''Widziałem jak dźgali ludzi''. Poruszająca relacja świadka ataku w Londynie

Redakcja
04.06.2017 07:46
''Widziałem jak dźgali ludzi''. Poruszająca relacja świadka ataku w Londynie
fot. PAP/EPA

Co najmniej sześć osób zginęło, a 30 jest hospitalizowanych po zamachu terrorystycznym, do którego doszło w sobotę w Londynie. - Biegłem za napastnikami i rzucałem w nich butelkami i szklankami - relacjonował w brytyjskich mediach świadek zdarzenia.

- Zaatakowali dziewczynę, a później dźgali mężczyznę. Zacząłem krzyczeć: Uciekać! Wszyscy uciekać. To terroryści - uciekajcie, uciekajcie! - relacjonuje świadek sobotniego ataku terrorystycznego w Londynie na łamach "Daily Mail". Według mężczyzny terroryści ''wbiegali do wszystkich barów i atakowali niewinnych ludzi''.

- Widziałem policjantów, którzy biegli w złą stronę, więc krzyknąłem, żeby szli za mną, bo wiem, gdzie są terroryści. Kiedy funkcjonariusze zobaczą nagrania z monitoringu, zobaczą, że rzucałem w napastników butelkami i szklankami. Wiem, że to niezbyt mądre, ale po prostu próbowałem ratować życia innych ludzi - dodaje.

- Widziałem kilka osób leżących na ziemi, widziałem też innych, którzy skakali z mostu do wody po to, żeby uniknąć zderzenia z vanem - mówi kolejny świadek ataku w Londynie.

Co wydarzyło się w stolicy Wielkiej Brytanii?

Tuż po godzinie 23 zamachowcy wjechali samochodem w pieszych na moście London Bridge, a następnie zaatakowali za pomocą noży ludzi w pobliżu targu Borough Market. Podczas krótkiego briefingu dla mediów w niedzielę rano, komisarz Mark Rowley podkreślił, że "nasza wiedza na temat tego incydentu cały czas rośnie". Rowley dodał, że uzbrojeni funkcjonariusze zastrzelili wszystkich trzech zamachowców w ciągu zaledwie ośmiu minut od pierwszego zgłoszenia.

RadioZET.pl/PAP/gazeta.pl/DG