`

Ceny paliw na długi weekend. Tego kierowcy się nie spodziewali

2 min. czytania
04.11.2022 14:16
Obserwuj nas na Google

- Wydaje się mocno prawdopodobne, że wyjazdy w okolicach Święta Niepodległości będą tańsze - stwierdzili w piątek analitycy portalu e-petrol.pl. Dla kierowców, którzy przyzwyczaili się już do podwyżek cen, to miła niespodzianka.

mężczyzna przy dystrybutorze
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER/East News

Ceny paliw mogą znów zaskoczyć kierowców – tym razem pozytywnie.  Po morderczych podwyżkach na początku października długi listopadowy weekend może przynieść lekkie obniżki. – Ceny paliw na stacjach w okolicach długie weekendu, od 7 do 13 listopada będą niższe niż w obecnym tygodniu - przewidują eksperci portalu e-petrol.pl.

Ceny paliw niespodziewanie spadną. Tańsze tankowani na długi weekend

„Dla benzyny Pb98 spodziewamy się cen na poziomie 7,29-7,42 zł/l, a dla benzyny Pb95 przewidywany poziom cen to 6,54-6,67 zł/l. W przypadku oleju napędowego ceny średnie znajdą się w przedziale 7,88-8,02 zł/l. Autogaz na większości stacji znajdzie się natomiast w widełkach 2,93-3,02 zł/l” - podali analitycy.

Na cieszenie się obniżką będzie jednak prawdopodobnie mało czasu – ceny ropy na rynkach hurtowych zaczęły rosnąć, a to zazwyczaj ma błyskawiczne przeniesienie na koszt tankowania na stacjach.

Redakcja poleca

Analitycy zwrócili ponadto uwagę, że ostatnie zmiany cen hurtowych w polskich rafineriach są wyraźnie zwyżkowe, co może doprowadzić do pojawienia się podwyżek.

„Pb95 kosztuje obecnie 6055 zł/metr sześcienny, a więc mamy zmianę na plus o 127 zł wobec minionego weekendu. W cenach Pb98 zwyżka przekracza 200 zł, a cena wyniosła 6703 zł/metr sześcienny. Cena oleju napędowego dzisiaj to 7238 zł/metr sześcienny, a więc o 85 zł mniej niż w ostatni weekend. O 52 zł w omawianym okresie podrożał olej opałowy - jego średnia cena to 5739 zł/metr sześcienny” – poinformowali specjaliści.

Redakcja poleca

Analitycy dodali, że ich zdaniem przestrzeń do obniżek na giełdach naftowych, powstała z powodu obaw o wpadnięcie gospodarek w recesję, ograniczają jednak problemy z podażą surowca.

„Od listopada weszły w życie ostanie ustalenia OPEC+ dotyczące zmniejszenia limitów wydobycia, które mogą realnie zmniejszyć produkcję surowca o około milion baryłek. Wielkimi krokami zbliża się też dzień wejścia w życie unijnych sankcji w zakresie dostaw rosyjskiej ropy drogą morską. Embargo ma obowiązywać od 5 grudnia i będzie dużym wyzwaniem dla europejskich konsumentów surowca” - przypomnieli analitycy.

Czy 5 grudnia czeka nas szaleństwo na stacjach paliw? Pytanie o to, jak zmienią się ceny, zadaliśmy Orlenowi oraz ekspertom ze spółki Reflex.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET