Cios w polskich producentów. Orban wprowadza zakaz

2 min. czytania
09.05.2025 22:27
Obserwuj nas na Google

Na Węgrzech wszedł w życie zakaz importu bydła, trzody chlewnej oraz mięsa wołowego i wieprzowego z Polski. Jego wprowadzenie, za pomocą rozporządzenia Viktora Orbana, ma być odpowiedzią na "bezprawne ograniczenia handlowe".

Viktor Orban
fot. IMAGO/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czego dotyczy zakaz wprowadzony na Węgrzech. 
  • Na jaką decyzję ma odpowiadać rozporządzenie.
  • Do kiedy mają obowiązywać ograniczenia. 

Obran zakazał importu mięsa z Polski

Od piątku na Węgrzech obowiązuje zakaz importu bydła, trzody chlewnej oraz mięsa wołowego i wieprzowego z Polski. Wprowadzone rozporządzeniem premiera Viktora Orbana embargo jest odwetem za zakaz sprowadzania tych produktów z Węgier. Został on nałożony w związku z panującą w tym kraju epidemią pryszczycy. Ograniczenie dotyczy też paszy dla zwierząt gospodarskich.

W rozporządzeniu znalazła się informacja, że zakaz importu zwierząt i mięsa pochodzących z Polski, a także z Chorwacji, Czech, Słowenii i Rumunii, jest lustrzaną odpowiedzią na ograniczenia wprowadzone wcześniej przez te kraje w związku z epidemią pryszczycy na Węgrzech. Choć z tekstu wynika, że Polska i inne kraje zablokowały import węgierskiego mięsa w celu ochrony zwierząt na swoim terytorium, to premier Węgier uznał to za "bezprawne ograniczenia handlowe”, a działania tych państw to według niego "sztuczne zakłócanie handlu międzynarodowego”.

Redakcja poleca

Pryszczyca na Węgrzech. Jest decyzja ws. Polski

Zakaz importu mięsa z Polski obowiązuje do końca sierpnia br. Rozporządzenie premiera zezwala na tranzyt przez Węgry objętych embargiem towarów jedynie pod warunkiem, że zostanie wcześniej on zgłoszony, a na terytorium kraju nie pozostanie dłużej niż pięć dni.

Epidemia pryszczycy na Węgrzech wybuchła na początku kwietnia. Stało się to pierwszy raz w tym kraju od 1973 r. Wśród podjętych przez władze działań, mających zapobiegać rozprzestrzenianiu się choroby, był zakaz przywozu zwierząt do regionów, w których wykryto ogniska pryszczycy, oraz ich wywóz tylko do wyznaczonego miejsca uboju. W kontrolę gospodarstw zaangażowana została policja. Działania były koordynowane wspólnie z władzami Słowacji, gdzie również wykryto ogniska pryszczycy.

Pryszczyca jest wysoce zaraźliwą i niebezpieczną dla zwierząt chorobą wirusową. Choroba atakuje również zwierzęta żyjące dziko, ale nie stanowi zagrożenia dla życia człowieka.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET