`

Co dalej z waloryzacją emerytur? Trzy propozycje w grze

2 min. czytania
25.07.2025 14:42
Obserwuj nas na Google

Czy seniorzy znów dostaną tylko symboliczne podwyżki? Waloryzacja emerytur i rent w 2026 roku może wynieść zaledwie 4,9 proc., ale rząd nie mówi jeszcze ostatniego słowa. Na stole są trzy warianty, które mogą znacząco zmienić sytuację milionów emerytów.

emerytura, pieniądze
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie trzy warianty waloryzacji rozważa rząd.
  • Jak mogą zmienić się Twoje świadczenia od marca 2026.
  • Który z wariantów najbardziej opłaca się osobom z najniższymi emeryturami.

Waloryzacja emerytur. Trzy scenariusze: wyższa waloryzacja czy sprawiedliwa kwota?

W cieniu politycznych przetasowań i rekonstrukcji rządu, Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt waloryzacji emerytur i rent na 2026 rok. Zgodnie z obowiązującym prawem proponowany wskaźnik wynosi 4,9 proc. i jest efektem niskiej inflacji oraz 20-procentowego udziału realnego wzrostu płac. Tyle że w praktyce oznacza to zaledwie kilkadziesiąt złotych więcej dla milionów seniorów. Jak ujawniała ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Radiu ZET, resort rozważa trzy alternatywne mechanizmy, które mają trafić pod obrady Rady Ministrów najpóźniej we wrześniu.

Oto trzy warianty analizowane przez rząd:

  1. Inflacja + 50 proc. realnego wzrostu płac – najbardziej korzystny z punktu widzenia seniorów. Podniósłby waloryzację do 5,46 proc.
  2. Tylko realny wzrost płac – wariant najmniej opłacalny dla emerytów. Wskaźnik waloryzacji wyniósłby ok. 3,6 proc.
  3. Waloryzacja kwotowo-procentowa – dla świadczeń do ok. 3900 zł brutto stała kwota podwyżki, np. 190 zł. Powyżej tej granicy obowiązywałby procentowy mechanizm

W przygotowanej analizie ministerstwa widać, że różnice między wariantami są znaczące. Przykładowo, jak wyliczył "Fakt", osoba z emeryturą 2200 zł brutto po waloryzacji 4,9 proc. zyskałaby około 107 zł, ale przy wariancie kwotowym – aż 190 zł. Rząd musi jednak uwzględnić koszt całości operacji. Samo utrzymanie waloryzacji na poziomie 4,9 proc. oraz wypłata „trzynastek” i „czternastek” pochłoną około 22 mld zł z budżetu w 2026 roku.

Redakcja poleca

Prezydent z własną propozycją

W debatę włączył się także prezydent elekt Karol Nawrocki. Proponuje on podwyżki minimalne w wysokości 150 zł brutto dla najniższych świadczeń oraz przynajmniej inflacyjne wzrosty dla pozostałych. Minister Dziemianowicz-Bąk deklaruje gotowość do rozmów z Pałacem Prezydenckim i dodaje: – Waloryzacja musi nadążać za wzrostem cen. Seniorzy nie mogą być ofiarami ekonomicznego spowolnienia.

Ostateczna decyzja ma zapaść do 15 września. Rząd będzie musiał wybrać między minimalnym kosztem a maksymalnym wsparciem dla seniorów. Coraz wyraźniej widać, że emeryci będą jednym z kluczowych elektoratów w nadchodzącym sezonie politycznym. Nadchodząca waloryzacja nie tylko odbije się na portfelach seniorów, ale może też pokazać, czy nowa władza rzeczywiście traktuje ich priorytetowo.

Źródło: Radio ZET/Fakt

My na temat tego, jak kształtować waloryzację emerytur w tych latach, kiedy inflacja jest niższa i automatyczna waloryzacja emerytur też, rozmawiamy od dłuższego czasu w Radzie Ministrów. Przedstawiłam kilka koncepcji jak uniknąć sytuacji tzw. groszowych waloryzacji. Nie jest potrzeba do tego zmiana ustawy, rząd może w danym roku zaproponować wyższy wskaźnik waloryzacji, więc takie rozwiązania są na stole i na takie rozmowy prowadzimy z ministrem finansów – powiedziała minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET