Blokada TikToka coraz bliżej. Wszystko, co musisz wiedzieć w tej sprawie
Zbanowanie TikToka jest szeroko omawianym w mediach tematem. O co chodzi i dlaczego aplikacja ma zniknąć z amerykańskich telefonów? Czy sprawa dotyczy także Polski? Wyjaśniamy.
- Stanom Zjednoczonym grozi całkowita blokada TikToka
- Motywacją ustawodawcy jest potencjalne „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”
- Podjęcie kroków zapowiada Donald Trump, który jeszcze 5 lat temu miał na sprawę inny pogląd
Dlaczego USA chce zablokować TikToka?
Amerykańscy urzędnicy wysokiego szczebla oskarżają ByteDance, przedsiębiorstwo stojące za TikTokiem, o powiązania z chińskim rządem. Wśród obaw pojawia się wyłudzanie danych od użytkowników z USA i „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego o ogromnej skali” ze strony Chin. W kwietniu 2024 r. amerykański Kongres uchwalił ustawę (podpisaną następnie przez Joego Bidena), według której ByteDance zostało zobowiązane do znalezienia amerykańskiego nabywcy. W sytuacji, w której TikTok nie trafi do rąk koncernu z USA, aplikacja zostanie zobowiązania do zamknięcia się w całych Stanach Zjednoczonych.
Czy TikTok będzie zbanowany w USA?
Najbliższe dni wiążą się z pewną niepewnością co do tego stanu rzeczy; amerykański Sąd Najwyższy jest w trakcie podejmowania decyzji w sprawie podtrzymania prawa lub wstrzymania go. Wysłuchano już głosów przedstawicieli aplikacji. Jeśli uchwała zostanie podtrzymana, TikTok może zostać zablokowany w niedzielę (19 stycznia).
Czy TikTok będzie zbanowany w Polsce?
Zagadnienie blokady TikToka dotyczy tylko Stanów Zjednoczonych i jest rezultatem ruchów ustawodawczych podjętych w Kongresie USA. Sprawa nie jest zatem związana z Polską.
Blokada TikToka. Czy Donald Trump planuje interwencję?
Donald Trump rozpoczyna swoją kadencję 20 stycznia, czyli dzień po potencjalnym wprowadzeniu zakazu. Według Washington Post republikanin rozważa wydanie specjalnego dekretu, który miałby „zawiesić” funkcjonowanie blokady TikToka na czas od 60 do 90 dni. Jak zauważa jednak Reuters, „w raporcie nie podano, w jaki sposób Trump mógłby to zrobić zgodnie z prawem”. Sam Trump zapowiedział, że po objęciu władzy zamierza zająć się „politycznym rozwiązaniem problemu”.
Pogląd prezydenta-elekta na kwestię dostępności popularnej aplikacji ulegał zmianom. Podczas pierwszej prezydentury wydał dekret zakazujący Amerykanom jakichkolwiek transakcji z ByteDance z powodów „narodowego bezpieczeństwa”. Dokument miał zbanować TikToka w kraju, ale został zablokowany przez dwa sądy orzekające na poziomie federalnym. Uznano wówczas, że Trump przekroczył swoje uprawnienia ekonomiczne. Po wyborach wygranych przez Bidena sprawa została porzucona.
W marcu 2024 r. Trump osłabił dotychczasową retorykę i zajął inne stanowisko w kwestii potencjalnej blokady, mówiąc w wywiadzie z CNBC: - Szczerze mówiąc, na TikToku jest wiele osób, które go uwielbiają. […] Wiele młodych dzieciaków, które bez niego oszaleją. Jest tam dużo użytkowników, dużo dobrego i dużo złego.
Źródło: Radio ZET/reuters.com/usatoday.com/CNBC Television
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET