`

Likwidacja kluczowego projektu PiS? "Będzie okrojony i wdrożony później"

2 min. czytania
23.10.2023 09:20
Obserwuj nas na Google

Sztandarowy pomysł Prawa i Sprawiedliwości już pochłonął miliardy złotych – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Jaki będzie los Centralnego Portu Komunikacyjnego po utworzeniu nowego rządu? Oto możliwe scenariusze.

Likwidacja kluczowego projektu PiS? "Będzie okrojony i wdrożony później"
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Centralny Port Komunikacyjny do likwidacji? Konkurenci polityczni Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie krytykowali tę kluczową dla partii rządzącej inwestycję.  Eksperci są przekonani: projekt nie powinien zostać zamknięty, lecz niezbędne są modyfikacje.

Co dalej z CPK? „Nie ma mowy o likwidacji”

Jak czytamy w „Rzeczpospolitej” tylko w 2022 r. trzyosobowy zarząd CPK zarobił łącznie 2,4 mln zł, a cała inwestycja, która ma pochłonąć ponad 200 mld zł, już sprawiła, że ze wspólnego budżetu uciekło 5 mld zł.

Jak po zmianach kadrowych w parlamencie będzie wyglądała inwestycja, która zakłada powstanie lotniska wraz z systemem linii szybkich kolei? Eksperci pytani przez gazetę nie mają wątpliwości: konieczne są cięcia.

Redakcja poleca

– Nie powinniśmy zamykać projektu, w który włożono pięć lat pracy i miliardy złotych w zawartych umowach – zauważył Piotr Malepszak, ekspert ds. infrastruktury i były prezes CPK. Jak dodał ekspert, budowa infrastruktury kolejowej już została zgłoszona do Komisji Europejskiej, niewykluczone jest też pozyskanie dodatkowych pieniędzy z KE na ten cel.

Wątpliwości dotyczą samego lotniska. – Potrzebne jest lotnisko pod Warszawą, ale czy aż tak wielkie, skoro Europa odchodzi od gigantycznych portów lotniczych? – zapytał Zbigniew Sałek, członek zarządu Międzynarodowego Stowarzyszenia Dyrektorów Portów Lotniczych w Waszyngtonie, były prezes Polskich Portów Lotniczych i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

 

Jako alternatywa pojawiły się pomysły rozbudowy Okęcia w Warszawie, efektywniejszego wykorzystania lotniska w Radomiu. Eksperci są zgodni w jednym aspekcie: konieczny jest audyt i weryfikacja projektu CPK. Prawo i Sprawiedliwość zebrało falę krytyki dot. braku transparentności tej inwestycji i ustanowienia „nierealnych” terminów jej realizacji.

„Pewne jest, że zatrudniającą w końcu ub. roku prawie 640 osób spółkę, która wydała w 2022 r. na płace 66 mln zł, czeka kadrowe trzęsienie ziemi” – podsumowała gazeta.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET