Niepokojące zjawisko na rynku pracy. „To szkodliwe stereotypy”
Społeczeństwo starzeje się w zawrotnym tempie, co stawia przed rynkiem pracy nowe wyzwania. Zgodnie z prognozami Polskiego Instytutu Ekonomicznego za kilka lat niemal połowa osób w wieku produkcyjnym stanowić będą pracownicy 50 plus. W tej kluczowej na rynku grupie pracowników wciąż pojawia się problem dyskryminacji.
Rynek pracy zmieni swoją strukturę w ślad za zmianami demograficznymi. Polski Instytut Ekonomiczny w najnowszym „Tygodniku Gospodarczym” napisał o rosnącym udziale osób między 45 a 64. rokiem życia w grupie pracowników. Obecnie odsetek osób w tym wieku wśród ludności w wieku produkcyjnym wynosi 40 proc. Do 2040 roku udział osób w wieku około 50 lat sięgnie w tej grupie 48,4 proc. PIE zwrócił uwagę na konieczność wykorzystania potencjału najbardziej doświadczonych pracowników, którzy stale zmagają się z problemem dyskryminacji na rynku.
Dyskryminacja pracowników 50 plus. „Szkodliwe stereotypy”
PIE powołał się na dane WHO dotyczące postępującego procesu starzenia się społeczeństwa. W pierwszej kolejności dotknął on kraje o wysokim dochodzie, jednak obecnie to w krajach o niskim i średnim dochodzie najbardziej widoczne są zmiany w rozkładzie wieku populacji. Z danych wynika, że:
- W 2020 r. liczba osób w wieku 60 lat i starszych przewyższyła liczbę dzieci w wieku poniżej 5 lat.
- W latach 2015-2050 odsetek światowej populacji w wieku powyżej 60 lat wzrośnie z 12 proc. do 22 proc.
Problem dotyczy także polskiej struktury demograficznej. „Od 1990 r. wielkość współczynnika dzietności kształtuje się poniżej 2, a więc nie gwarantuje prostej zastępowalności pokoleń. Wzrasta też udział najstarszych w ogólnej populacji. W latach 2000-2022 odsetek osób w wieku poprodukcyjnym (kobiety – 60 lat i więcej, mężczyźni – 65 lat i więcej) w populacji zwiększył się z 15 proc. do ponad 23 proc.” – czytamy w analizie.
Niska dzietność może zachwiać nie tylko stabilnością np., systemu emerytalnego, lecz także rynkiem pracy. Z czasem rynek potrzebował będzie kolejnych rąk do pracy, by pracownicy mogli odprowadzać składki, które z kolei zasilają konta rosnącej grupy seniorów w postaci pobieranych przez nich rent i emerytur. Tu niezbędne okaże się wykorzystanie potencjału najstarszych pracowników. Pracodawcy często jednak, zamiast zaufać doświadczonym na rynku, ulegają stereotypom.
Badania ankietowe przeprowadzone wśród menadżerów z ośmiu wybranych krajów OECD dowodzą, że wciąż utrzymują się stereotypy ukazujące starszych pracowników jako mniej zdolnych do nauki i adaptacji do nowych technologii. Ci sami ankietowani przyznają jednak, że zatrudniani przez nich pracownicy powyżej 45. roku życia radzą sobie równie dobrze, a niekiedy nawet lepiej niż ich młodsi koledzy. Badanie PIE potwierdza, że zjawisko dyskryminacji ze względu na wiek występuje także na polskim rynku pracy
W analizie przypomniano także o apelu OECD zarówno do pracowników, jak i pracodawców. Ci pierwsi powinni pamiętać o nieustannym dostosowywaniu się do potrzeb rynku, a ci drudzy o tym, by wykorzystywać potencjał starszych pracowników w obliczu nieuchronnych przemian demograficznych.
- 10 tys. złotych za przytulanie? W tych nietypowych zawodach można zarobić krocie
- Polski PKB sparzy się na falach upałów. PIE ostrzega
- Praca "od zaraz". Te branże potrzebują już teraz pracowników
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET