`

Nowe narzędzie pracodawców. Tak wytypują pracowników do kontroli L4

3 min. czytania
29.07.2026 11:26
Obserwuj nas na Google

W przypadku niemal 33 proc. kontroli jednodniowych zwolnień lekarskich pojawiają się przesłanki wskazujące na możliwe nadużycia. Dla pracodawców absencje oznaczają wymierne koszty, dlatego coraz częściej sięgają po narzędzia analizujące dane i pomagające wytypować przypadki wymagające weryfikacji. Reforma Państwowej Inspekcji Pracy pokazuje, że podobny model kontroli oparty na analizie ryzyka staje się coraz powszechniejszy.

lepsza kontrola zwolnień lekarskich
fot. Michal Wozniak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dni tygodnia najczęściej przypadają na jednodniowe zwolnienia lekarskie.
  • Dlaczego pracodawcy rezygnują z przypadkowych kontroli L4 na rzecz analizy danych.
  • Jakie narzędzie pomaga w analizie absencji chorobowej pracowników.
  • Jakie zmiany w kontroli zwolnień wpływają na wykrywanie nieprawidłowości.

Skala absencji jest ogromna. ZUS podaje dane

To zjawisko pracodawcy w Polsce znają od dawna i ma ono już swoją popularną nazwę: „mostkowanie”. Chodzi o sytuacje, kiedy pracownicy biorą zwolnienia lekarskie bezpośrednio przed lub po weekendzie, by go przedłużyć. To sytuacje powszechne i w wielu firmach są osoby, które chorują właśnie w piątki i poniedziałki podejrzanie często. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie potrzebuje jednak anegdotycznych dowodów, bo z twardych danych jasno wynika, że jednodniowe zwolnienia to prawdziwa plaga.

Redakcja poleca

Jak informuje ZUS, w 2025 roku lekarze wystawili 27,5 mln zaświadczeń lekarskich obejmujących łącznie 290,5 mln dni absencji chorobowej. Dla przedsiębiorców oznacza to nie tylko konieczność organizowania zastępstw, ale również wymierne koszty związane z nieobecnością pracowników. Z danych firmy doradczej Conperio wynika, że jednodniowe zwolnienia lekarskie zdecydowanie najczęściej przypadają na piątki i poniedziałki. Piątek odpowiada za 23,6 proc. takich przypadków, a poniedziałek za 20,5 proc. z nich. Oznacza to, że łącznie ponad 44 proc. wszystkich jednodniowych L4 przypada właśnie na te dwa dni tygodnia – wynika z Barometru Absencji Chorobowej Conperio.

Dla porównania soboty i niedziele stanowią jedynie 4,4 proc. wszystkich jednodniowych zwolnień. I to raczej nie jest przypadek. Wiedzą o tym pracodawcy, dlatego coraz częściej odchodzą od przypadkowych kontroli na rzecz analizy danych. Taki kierunek widać również w reformie Państwowej Inspekcji Pracy, która zakłada lepsze typowanie podmiotów do kontroli na podstawie analizy ryzyka.

W co trzeciej kontroli wykryto nieprawidłowości

Jak wskazują ekspeci Conperio, pracodawcy coraz częściej odchodzą od przypadkowych kontroli. Zamiast tego wykorzystują specjalistyczne narzędzia do analizy absencji chorobowej, które pomagają wytypować przypadki wymagające weryfikacji. – Jeszcze kilka lat temu o kontroli L4 często decydowało przeczucie przełożonego. Dziś coraz częściej decydują dane. To największa zmiana, jaką obserwujemy na rynku pracy. Dzięki temu uczciwi pracownicy są rzadziej niepotrzebnie weryfikowani, a kontrole trafiają tam, gdzie ryzyko nieprawidłowości rzeczywiście jest najwyższe – podkreśla ekspert rynku pracy i prezes firmy doradczej Conperio Mikołaj Zając.

Redakcja poleca

Na rynku już dostępna jest aplikacja, opracowana właśnie przez Conperio, która wspiera pracodawców w analizie absencji chorobowej. Jednak takie rozwiązania, które przeanalizują historię zwolnień, by wychwycić powtarzające się schematy, będą coraz powszechniejsze. Będą wskazywać m.in. zwolnienia rozpoczynające się przed weekendem, bezpośrednio po weekendzie albo w okresach okołoświątecznych. W połączeniu ze zmianami, które od 13 kwietnia obowiązują w przepisach z zakresu zwolnień lekarskich, nowy, bardziej analityczny trend w kontrolowaniu L4, jest spójny i może wyraźnie wpłynąć na wzrost wykrywania nieprawidłowości.

Eksperci rynku pracy przewidują, że w najbliższych latach zarówno administracja publiczna, jak i przedsiębiorcy będą coraz częściej wykorzystywać analizę danych do planowania kontroli. Oznacza to, że kontrole zwolnień lekarskich mogą stać się bardziej precyzyjne i skuteczniejsze.

Źródło: Radio ZET/conperio.pl/mycompanypolska.pl/forsal.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET