- W 2022 roku Consumer Reports ujawniło, że w czekoladkach słynnej marki Lindt wykryto ołów i kadm
- Grupa osób ze Stanów Zjednoczonych poczuła się oszukana faktem, iż producent przedstawiał swoje produkty jako "premium"
- Prawnicy szwajcarskiej firmy przekonywali, że żaden rozsądny nabywca nie wierzyłby w reklamowe "przechwałki"
Ołów i kadm w czekoladkach Lindt
Lindt jest jedną z najpopularniejszych marek pralin czekoladowych i od lat stara się uchodzić za markę premium. Cieniem na wizerunku producenta położyły się informacje, ujawnione przez Consumer Reports. W 2022 roku organizacja opublikowała badanie dotyczące substancji chemicznych w czekoladzie. Jak ujawniono w nim, czekolada Excellence Dark Chocolate 85% Cocoa Lindt zawierała astronomicznie wysoki poziom ołowiu, a w Excellence Dark Chocolate 70% Cocoa — kadmu.
Grupa konsumentów poczuła się oszukana faktem, iż czekolada, która reklamowana jest jak produkt premium, a jej cena jest wyższa w porównaniu z konkurencyjnymi wyrobami, jest znacznie gorszej jakości. W 2023 roku do sądu trafił w tej sprawie pozew. Jak donosiła AFP, firma została oskarżona o naruszenie zasad etykietowania w Alabamie, Kalifornii, Florydzie, Illinois, Nevadzie i Nowym Jorku oraz oszukiwanie ludzi, aby płacili wyższe ceny za produkt gorszy niż premium.
"Rozsądny nabywca nie uwierzy", czyli szokująca linia obrony Lindt
Prawnicy Lindt przyjęli zaskakującą linię obrony. Próbując oddalić sprawę, przekonywali, że słowa reklamy, takie jak "doskonałość" i "ekspercko wykonane z najlepszych składników" wydrukowane na każdej etykiecie to nierealne "nachalne reklamy". Stwierdzili, że żaden rozsądny nabywca nie polegałby na takiej "przesadnej reklamie i przechwałkach". Wynika z tego poniekąd, że albo nabywcy nie są "rozsądni", albo produkty Lindt nie są doskonałe.
Odpowiedź wywołała burzę w mediach społecznościowych i lokalnych szwajcarskich gazetach. Pojawiły się stwierdzenia, że marka podkreśliła, że "jakość Lindt jest czystą maskaradą marketingową". Ostatecznie sąd uchylił wniosek Lindt o oddalenie sprawy.
Lindt ma poważne kłopoty wizerunkowe, bo jeśli jest to przeciętna czekolada, to dlaczego ktoś ma płacić więcej? Idąc za ciosem, marka powinna też zrezygnować z fałszywych sloganów. Czy tak będzie? Przedstawiciel Lindt powiedział AFP, że "reklama kwestionowana przez powoda nie jest wystarczająco obiektywna" i dodał, że firma podtrzymuje stwierdzenie o "doskonałości".
Źródło: Radio ZET/AFP/foodandwine.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET