UOKiK wziął się za znaną sieć lotniczą. Wszystko przez oburzającą praktykę
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie w sprawie linii lotniczych, które stosują overbooking. Teraz UOKiK sprawdzi, czy wobec pasażerów, których to dotyczyło, nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie zbiorowych interesów konsumentów.
UOKiK wszczął postępowanie w sprawie Ryanair
UOKiK wreszcie bierze się za zbadanie sprawy tzw. overbookingu w liniach lotniczych Ryanair. O zjawisku tym mówi się od dawna, jednak mało kto ma wątpliwą przyjemność doświadczenia tej procedury. Konsekwencją decyzji operatora nawet osoby, które zakupiły bilet, mogą bowiem nie zostać wpuszczone na pokład. W sieci znaleźć można liczne porady o tym, co zrobić, kiedy do tego doszło. Skargi w tej sprawie spływały do Rzecznika Praw Obywatelskich. Teraz RPO poinformował o wszczęciu postępowania przez UOKiK.
"Prezes UOKiK postanowił o wszczęciu postępowania wyjaśniającego mającego na celu wstępne ustalenie, czy w związku z praktykami przewoźnika lotniczego Ryanair stosowanymi wobec pasażerów, którym odmówiono przyjęcia na pokład, nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów" - napisał UOKiK w piśmie do RPO.
To nie overbooking na celowniku UOKiK
Choć pasażerowie, którzy nie zostali wpuszczeni przez Ryanair na pokład, podkreślają swoje oburzenie w tej sprawie, to jednak sam UOKiK nie będzie badać istnienia procedury jako takiej, a jedynie zajmie się kwestią niemożnością złożenia w tej sprawie należytej reklamacji. Wszystko przez formularze przewoźnika, które uniemożliwiają niewpuszczonemu pasażerowi zaznaczenie, co się tak naprawdę stało.
"Przedmiotowe postępowanie w chwili obecnej dotyczy jedynie możliwego naruszenia przepisów Rozporządzenia przez stosowaną przez Przewoźnika treść formularzy elektronicznych, które nie przewidują możliwości złożenia reklamacji w przypadku odmowy przyjęcia na pokład (dotyczą jedynie odwołania lub opóźnienia lotu)" - czytamy w cytowanym piśmie. "Formularz refundacji dostępny na stronie internetowej Przewoźnika także nie przewiduje opcji: "odmowa przyjęcia na pokład" a jedynie opcje: "Odwołany lot", "Lot opóźniony > 5 godziny i nie będę podróżować", "Wniosek o zwrot podatku rządowego (za niewykorzystany lot), "Śmierć klienta mającego rezerwację podróży lub członka najbliższej rodziny" - dodaje Urząd.
Co zatem z problemem overbookingu? RPO uzyskał od UOKiK informację, że jeśli Urząd dopatrzy się u operatora działań naruszających zbiorowe interesy pasażerów, wówczas podejmie stosowane kroki. Obecnie podobne postępowania prowadzi jedynie w stosunku do dwóch innych podmiotów.
Źródło: Radio ZET/ bankier.pl/bizblog.spidersweb.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET