Ostrzeżenie dla posiadaczy Androida i iPhone'ów. Atak hakerski na dużą skalę
Amerykańskie służby ostrzegają przed atakiem hakerskim na użytkowników smartfonów na całym świecie. Posiadacze iPhone'ów i urządzeń z Androidem powinni być szczególnie ostrożni, wysyłając wiadomości i zarządzając swoimi danymi wrażliwymi. Za ataki mają odpowiadać hakerzy z Chin.
FBI i CISA ostrzegają: uważajcie na SMS-y i ataki hakerskie
Federalne Biuro Śledcze (FBI) oraz Agencja ds. Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury (CISA) wydały pilne ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa użytkowników smartfonów na całym świecie. W tle znajduje się seria cyberataków przypisywanych chińskiej grupie hakerskiej Salt Typhoon, która według służb zaatakowała co najmniej osiem amerykańskich firm telekomunikacyjnych.
Atak hakerski, który rozpoczął się we wrześniu, jest uznawany za jeden z największych w historii wymierzonych w amerykańską telekomunikację. Włamania dotknęły m.in. firmy AT&T, Verizon i Lumen Technologies, choć nazwy pozostałych pięciu przedsiębiorstw nie zostały ujawnione. Hakerzy mieli uzyskać dostęp do metadanych, czyli informacji takich jak rejestry połączeń i wiadomości tekstowych. Z doniesień wynika, że szczególnym celem były dane osób z obszaru Waszyngtonu. FBI ostrzega, że ataki wciąż trwają, a ich skala może objąć także inne kraje.
Ostrzeżenie dla użytkowników iPhone’ów i systemu Android
Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają podkreślają, że komunikacja między urządzeniami tego samego systemu operacyjnego, czyli Androida z Androidem (np. przy użyciu Google Messages) lub iPhone’a z iPhone’em (np. za pomocą iMessage), jest stosunkowo bezpieczna dzięki szyfrowaniu end-to-end. To oznacza, że wiadomości są zaszyfrowane w taki sposób, że tylko nadawca i odbiorca mogą je odczytać, a nawet operatorzy usług nie mają do nich dostępu.
Natomiast wysyłanie wiadomości pomiędzy różnymi systemami operacyjnymi, np. z iPhone’a na Androida lub odwrotnie, odbywa się często za pośrednictwem standardowych SMS-ów, które nie są szyfrowane. W takich przypadkach dane mogą być bardziej podatne na przechwycenie przez osoby trzecie, w tym hakerów. To właśnie ten rodzaj komunikacji jest obecnie szczególnie krytykowany w kontekście zagrożeń cyberatakami.
Chiny wypierają się cyberataków
Atak wywołał poruszenie nie tylko w USA. Agencje z USA, Australii, Kanady i Nowej Zelandii opublikowały wspólny przewodnik dla firm telekomunikacyjnych, zawierający wytyczne dotyczące ochrony przed hakerami. Zasugerowano również użytkownikom korzystanie z narzędzi szyfrujących połączenia oraz wiadomości tekstowe.
Anne Neuberger, zastępczyni doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego i nowych technologii, ostrzegła, że ofiarami ataków chińskich hakerów mogły paść dziesiątki krajów na całym świecie. Przedstawiciele Chin odrzucili oskarżenia o cyberataki. Rzecznik chińskiej ambasady w Waszyngtonie oświadczył, że zarzuty są bezpodstawne, a Państwo Środka stanowczo sprzeciwia się "oszczerczym atakom" ze strony USA.
Jak chronić się przed zagrożeniami?
Eksperci zalecają użytkownikom przestrzeganie kilku zasad, aby zminimalizować ryzyko naruszenia prywatności:
- Korzystaj z aplikacji szyfrujących wiadomości, takich jak Signal, WhatsApp, czy iMessage.
- Unikaj wysyłania wrażliwych informacji przez SMS, zwłaszcza jeśli wiadomość przechodzi między urządzeniami z różnymi systemami operacyjnymi.
- Zaktualizuj oprogramowanie na urządzeniach mobilnych, aby usunąć potencjalne luki w zabezpieczeniach.
- Uważaj na podejrzane wiadomości i nie klikaj w nieznane linki.
Źródło: Radio ZET/Reuters/forbes.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET