Przelew do męża lub żony. Na te kwestie uważaj
Przelewy pomiędzy członkami rodziny to standard w wielu domach. Warto wiedzieć, że każda tego typu transakcja może być skontrolowana, bez względu na to, czy dotyczy męża, żony, syna, córki czy rodziców.
O ile tego typu transakcje są zwolnione z opodatkowania, każdy przelew warto mieć odpowiednio udokumentowany. Osoba przekazująca pieniądze powinna zachować "dowód przekazania na rachunek płatniczy nabywcy, na jego rachunek inny niż płatniczy, w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub przekazem pocztowym". Oznacza to, że tego typu przelewy zawsze należy mieć w historii.
Jeśli chodzi o przelewy między małżonkami, pamiętajmy o obowiązujących limitach: to nie więcej niż 36 100 zł w ciągu pięciu lat.
Elementem przelewu do męża czy żony jest też sam tytuł. Wiele par nie przywiązuje do tego wagi, wpisując w tytule różnego rodzaju żarty. Niedopuszczalne jest wpisywanie w tytułach przelewów słów, które jednoznacznie kojarzą się z czymś nielegalnym (bank może zażądać wyjaśnień). By się zabezpieczyć, najlepiej zaznaczyć w każdym z przelewów, że jest to darowizna. Ryzykowne są tytuły, takie jak: “pożyczka”, “na samochód”. Dobrym sposobem na uporządkowanie domowego budżetu jest po prostu założenie wspólnego konta, by nie musieć cały czas wymieniać przelewów.
Źródło: Radio ZET/ pit.pl/wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET