UE zakaże tego materiału? To byłaby rewolucja w branży samochodowej
W mediach pojawiły się doniesienia o tym, że Unia Europejska pracuje nad zakazem stosowania materiału, wykorzystywanego na szeroką skalę w przemyśle samochodowym. Chodzi o włókno węglowe, słynące z lekkości i wytrzymałości. Nawet 20 proc. światowej produkcji trafia do przemysłu motoryzacyjnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Unia Europejska rzeczywiście chce zakazać korzystania z włókna węglowego.
- Dlaczego byłaby to tak duża zmiana dla branży samochodowej.
- Czym jest włókno węglowe i dlaczego UE planuje zakaz.
Unia Europejska zakaże włókna węglowego w branży samochodowej?
Zagraniczne media donoszą o planach Unii Europejskiej, dotyczącej zakazu stosowania włókna węglowego w branży motoryzacyjnej. Ten lekki i wytrzymały materiał od lat jest stosowany w konstrukcjach samochodów, ponosząc ich odporność, a jednocześnie obniżając ciężar. Jednak to, co do niedawna było synonimem zaawansowanej technologii, teraz może znaleźć się na cenzurowanym. Jak przekazał serwis motoryzacyjny carscoops.com, Parlament Europejski zakończył niedawno projekt rewizji dyrektywy w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (ELV), która reguluje demontaż i recykling pojazdów i ma na celu uczynienie ich bardziej przyjaznymi dla środowiska. To właśnie w tym dokumencie włókno węglowe zostało po raz pierwszy sklasyfikowane jako materiał szkodliwy.
Włókno węglowe jest szeroko stosowane w przemyśle lotniczym oraz motoryzacyjnym, ponieważ jest mocniejsze od stali i lżejsze od aluminium. Chociaż jest droższe od obu tych metali, w wielu przypadkach jego zalety przewyższają kwestie ceny. Amerykańska firma badawcza Roots Analysis szacuje, że obecnie przemysł samochodowy odpowiada za około 10- 20 proc. całej produkcji włókna węglowego wykorzystywane jest właśnie w motoryzacji. Liczba ta ma rosnąć m.in. ze względu na dążenie do obniżania masy pojazdów — szczególnie elektrycznych, w których bateria stanowi duże obciążenie.
Włókno węglowe nie będzie wycofane przed 2029 rokiem
Doniesienia o zakazie wykorzystywania włókna węglowego wywołały zaniepokojenie w branży samochodowej. Okazuje się jednak, że raport unijny został w styczniu poddany poprawkom, a wspomniany materiał, póki co, został wycofany z listy materiałów niebezpiecznych, które mają być zakazane. Portal motor1.com uzyskał informacje od przedstawicieli PE, którzy potwierdzili, że lista została zaktualizowana, a włókno węglowe w tej chwili się na niej nie znajduje i nie będzie prób wycofania go przed 2029 rokiem.
Unia Europejska ustaliła, że podczas rozkładu i utylizacji włókna węglowe mogą unosić się w powietrzu i być groźne w kontakcie ze skórą człowieka. PE ocenił też, że włókno węglowe może również uszkodzić maszyny do recyklingu. Póki co, chociaż są to uzasadnione obawy, jasne jest, że UE zdała sobie sprawę, że korzyści z włókna węglowego znacznie przewyższają potencjalne szkody dla środowiska. Trudno jednak wskazać, czy w kolejnych latach prace nad tym nie zostaną wznowione. Dla branży motoryzacyjnej zakaz wykorzystania włókna węglowego byłby prawdziwą rewolucją.
Źródło: Radio ZET/motor1.com/carscoops.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET