`

W tych branżach czekają nas podwyżki w 2024 roku. LISTA zawodów

2 min. czytania
12.01.2024 12:31
Obserwuj nas na Google

Jak podaje Instytut Badawczy Randstad, aż 60 proc. pracodawców w Polsce planuje podwyżki w 2024 roku. To najwyższy wynik w historii pomiarów. W których branżach możemy spodziewać się podwyżek? Sprawdź zestawienie.

Ci pracownicy otrzymają podwyżkę w 2024 roku
fot. Shutterstock

Instytut Randstad podał wyniki badań przeprowadzonych we współpracy z Gfk. Tegoroczne podsumowanie jest rekordowe: ponad połowa firm obecnych na rynku planuje podwyżki w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. W zeszłym roku było to aż o 26 pkt. proc. mniej. Planowane podwyżki to skutek wzrostu wysokości płacy minimalnej – 4242 zł od stycznia, 4300 zł – od lipca 2024 r. Wiele firm “odmroziło” również procesy rekrutacji: zatrudniać chce obecnie co czwarty pracodawca. Najwięcej rekrutacji będzie w transporcie oraz sektorze nowoczesnych usług dla biznesu SSC/BPO. Na największą stabilność możemy liczyć w sektorze obsługi nieruchomości i firm (niemal 80 proc. przedsiębiorców nie planuje zmian w wielkości zatrudnienia).

W tych branżach wzrosną pensje w 2024 roku

Najwyższych podwyżek mogą spodziewać się pracownicy takich sektorów, jak:

  • usługi profesjonalne (SSC/BPO),
  • TSL,
  •  budownictwo,
  • przemysł,
  • IT

Podwyżki planowane są również w sektorach gospodarki, w których pracownicy otrzymywali wynagrodzenie minimalne (np. handel). Na wzrost wysokości pensji mogą również liczyć specjaliści, których jest niewielu w danej dziedzinie (np. energetyka nuklearna czy odnawialne źródła energii).

Inne badania, przeprowadzone przez Trenkwalder Polska, wskazują że największy odsetek pracodawców planujących podwyżki występuje w branży logistycznej, life sciences, produkcyjnej, finansowej oraz e-commerce.

Ile wyniosą podwyżki w 2024 roku? “Czas na powrót do trendu realnego wzrostu płac”

Niemal połowa pracodawców (43 proc.),  którzy zamierzają podnieść płace, deklaruje średnie podwyżki od 7 proc. w górę, i jest ich o 3 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku.

– Od maja 2022 do lipca 2023 roku wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw nie nadążały za inflacją. Od sierpnia zaczęły nadrabiać zaległości – i tak może być w kolejnym półroczu. Przeciętne wartości prognoz inflacji na przyszły rok to ok. 5 proc. Tymczasem odsetek firm zapowiadających podwyżki w kolejnych sześciu miesiącach jest rekordowo wysoki, a tylko 1/4 z nich zamierza zwiększyć pensje nie bardziej niż o 4 proc. Czas na powrót do trendu realnego wzrostu płac, jaki charakteryzował naszą gospodarkę do momentu wybuchu wysokiej inflacji – komentuje Łukasz Komuda, ekspert rynku pracy z Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, redaktor portalu Rynekpracy.org i współtwórca podcastu „Ekonomia i cała reszta”.

Źródło: Radio ZET/ kadry.infor.pl/dziendobry.tvn.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET