2. stopień zagrożenia dla Krakowa. Przyczyna smogu jest oczywista

2 min. czytania
07.12.2023 14:58
Obserwuj nas na Google

Warunki atmosferyczne w ostatnich dniach nie rozpieszczają mieszkańców Krakowa i Małopolski. Ogrom śniegu zalegający na chodnikach, mróz, szadź i do tego jeszcze smog. Kolejny dzień dla Krakowa obowiązuje 2. stopień zagrożenia z powodu złej jakości powietrza. Do części mieszkańców Małopolski został wysłany alert o najwyższym, 3. stopniu zagrożenia smogiem.

Smog nad Krakowem
fot. East News/Beata Zawrzel/REPORTER

Już wczoraj Kraków zajmował niechlubną 2. pozycję na liście najbardziej zanieczyszczonych miast świata. Gorzej było tylko w Delhi (Indie). Dziś nadal Kraków jest w pierwszej piątce, a mieszkańcy powinni liczyć się z tym, że przebywanie na powietrzu stwarza zagrożenie dla zdrowia.

Ostrzeżenie 2. stopnia, które ogłosiło dla Krakowa Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody małopolskiego, obowiązuje do północy 7 grudnia i ma związek z bardzo wysokim stężeniem pyłu zawieszonego PM10. Normy w Krakowie miejscami przekroczone są nawet o 600 proc. Najgorsza sytuacja jest w okolicy Alei Trzech Wieszczów, Borku Fałęckiego i ul. Bulwarowej. W gminach otaczających Kraków fatalne powietrze ma Rząska, Wieliczka i Skawina.

Redakcja poleca

Jak chronić się przed smogiem?

Aby uniknąć szkodliwego wpływu smogu na zdrowie, najlepiej zostać w domu. Jeśli nie mamy takiej możliwości, należy ograniczyć przebywanie na powietrzu do minimum lub założyć maseczkę ochronną z filtrem, która ograniczy wdychanie niezdrowych pyłów PM10 i PM 2.5. Poza tym podczas obowiązywania 2. stopnia zagrożenia, czyli kodu pomarańczowego zalecane jest:

  • ograniczenie wysiłku fizycznego na zewnątrz,
  • ograniczenie wietrzenia pomieszczeń,
  • unikanie działań zwiększających zanieczyszczenie powietrza, np. korzystania z samochodu czy używania dmuchaw do liści,
  • dzieci i młodzież, osoby starsze, osoby z zaburzeniami układu oddechowego lub krwionośnego powinny zostać w domach lub ograniczyć przebywanie poza pomieszczeniami zamkniętymi

Smog w Krakowie. Powodów należy szukać poza miastem

Mieszkańców może zastanawiać fakt, że miasto wciąż zmaga się ze smogiem, mimo dawno już wprowadzonych ścisłych zasad ogrzewania mieszkań. Od 1 września 2019 r. w Krakowie jest zakaz stosowania paliw stałych – węgla i drewna. Niestety to smog z gmin otaczających Kraków, nazywanych krakowskim obwarzankiem, jest głównym winowajcą. W gminach ościennych nie obowiązują żadne obostrzenia, wciąż jeszcze jest sporo pieców na węgiel, w których nierzadko lądują łatwopalne śmieci, np. stare meble czy nasączone smarem podkłady kolejowe. - To wina gmin otaczających Kraków, gdzie jest kilkanaście tysięcy pozaklasowych pieców - wyjaśnia Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego.

Wczoraj Kraków zajmował 2. miejsce na świecie pod względem zanieczyszczenia powietrza. Aktualnie Kraków jest na 4. miejscu. Gorzej nadal jest w Delhi, a także w Lahore (Pakistan) i Pekinie (Chiny).

3. stopień zagrożenia smogiem w Małopolsce

Trudna sytuacja panuje też na wschód i na południe od Krakowa. 3. stopień zagrożenia smogiem, czyli najwyższy, czerwony kod obowiązuje w Tarnowie oraz powiecie nowotarskim i tatrzańskim. Mieszkańcy otrzymali tam wiadomości z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Źródło: Radio ZET/RCB/UMWM

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET