"Europa musi przygotować się do innych czasów". Tusk apeluje o mobilizację

2 min. czytania
27.06.2025 12:52
Obserwuj nas na Google

- Polska mobilizacja wobec zagrożeń, szczególnie ze strony Rosji, stała się obowiązującą zasadą w całej UE - powiedział w piątek premier Donald Tusk, komentując przewodnictwo Polski w Radzie UE. W jego ocenie stało się ono przełomem w przestawianiu bloku na tryb pełnej mobilizacji.

Premier Donald Tusk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak premier Donald Tusk podsumował prezydencję Polski w Radzie UE.
  • Co Tusk uznał za największe sukcesy polskiej prezydencji.
  • Co szef polskiego rządu zapowiedział w kwestii polityki wobec Rosji i Ukrainy.

Tusk podsumował prezydencję Polski w Radzie UE

Premier  Donald Tusk na konferencji prasowej po czwartkowym szczycie  Unii Europejskiej zaznaczył, że to za polskiej prezydencji Europa zdecydowała o podniesieniu wydatków na obronność do 5 proc. PKB i postawiła na ochronę granic zewnętrznych. Dodał, że przed wspólnotą pozostała jeszcze decyzja dotycząca 18. pakietu sankcji na Rosję, który ma dotyczyć tzw. floty cieni.

Odniósł się też do spotkania tzw. grupy przyjaciół Ukrainy, do której należą: Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Polska, w którym udział wziął też prezydent Ukrainy  Wołodymyr Zełenski. Wskazał, że liderzy tych państw odnieśli wrażenie, iż "bardziej realna stała się szansa znowu solidarnych akcji Europy i  Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o sankcje, politykę wobec  Rosji i wsparcie dla  Ukrainy".

"Europa musi przygotować się do innych czasów"

- Trudno było złamać ten paradygmat, tę naiwną wiarę, że skoro mamy Unię Europejską, to już nigdy nic nam nie będzie zagrażało - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej w Brukseli.

- Trudno było przekonać - i mówię tu i o państwach, i o liderach politycznych, i o instytucjach - że Europa musi się przygotowywać do innych czasów, że to marzenie o wiecznym pokoju, nienaruszalnym przez nikogo, o stuprocentowo bezpiecznej Europie okazało się naiwne - dodał.

Redakcja poleca

- Przestawić Unię Europejską na ten tryb takiej pełnej mobilizacji, koncentracji na tym, jak się bronić przed potencjalną agresją, to było wielkie zadanie i polska prezydencja stała się w tej kwestii przełomem - zaznaczył premier. - Jako premier polskiego rządu jestem odpowiedzialny za skuteczne wydanie naszych pieniędzy na nasze zbrojenia. Tu, jak wszyscy wiedzą, Polska jest wzorem do naśladowania - dodał.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET