Likwidacja CBA odroczona? Nieoficjalnie: ma to związek z Andrzejem Dudą
Likwidacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie uda w przyjętym przez rząd terminie 1 lipca - dowiaduje się nieoficjalnie Radio ZET. Rząd przyjął projekt ustawy w tej sprawie, ale według naszych ustaleń złoży go w Sejmie dopiero w okolicach wyborów prezydenckich, aby prezydent Andrzej Duda nie zawetował ustawy przed końcem kadencji w sierpniu.
- Likwidacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie uda w przyjętym przez rząd terminie 1 lipca - dowiaduje się nieoficjalnie Radio ZET
- Rząd przyjął projekt ustawy w tej sprawie, ale według naszych ustaleń złoży go w Sejmie dopiero w okolicach wyborów prezydenckich
- Chodzi o to, aby prezydent Andrzej Duda nie zawetował ustawy przed końcem swojej kadencji w sierpniu
Likwidacja CBA później niż planowano? Są nieoficjalne ustalenia
Likwidacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie uda w przyjętym przez rząd terminie 1 lipca - dowiaduje się nieoficjalnie Radio ZET. Rząd przyjął projekt ustawy w tej sprawie, ale według naszych ustaleń złoży go w Sejmie dopiero w okolicach wyborów prezydenckich, aby prezydent Andrzej Duda nie zawetował ustawy przed końcem kadencji w sierpniu.
Jak w takim razie miałaby wyglądać CBA po zmianach? Większość zadań i etaty pracowników tej instytucji mają przejąć Policja i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W ten sposób system ma stać się bardziej spójny. Jak przekonuje szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki, oddziały zajmujące się zwalczaniem korupcji, przestępczości zorganizowanej czy prania pieniędzy będą ściślej współpracować.
- Korupcja zmienia też bardzo mocno swoją formułę. Mniej jest walizek z pieniędzmi, bardziej są to korzyści, jakieś usługi, stanowiska - tłumaczył poseł Trzeciej Drogi w rozmowie z Radiem ZET. Wiadomo, że z kolei sprawdzanie oświadczeń majątkowych przejmie Krajowa Administracja Skarbowa. CBA zatrudnia obecnie ok. 1500 pracowników, którzy mają otrzymać nowe przydziały.
W tym tygodniu premier Donald Tusk przyjął dymisję szefowej CBA Agnieszki Kwiatkowskiej-Gurdak , która uchylała się od odpowiedzi na pytania członków komisji śledczej ds. Pegasusa. Jej wystąpienie wzbudziło sporo kontrowersji, pojawiły się nawet zarzuty, że urzędniczka działa na szkodę obecnych władz.
Źródło: Radio ZET/Michał Makowski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET