Nagle w Sejmie rozległy się okrzyki. “Nie boimy się prokuratury”
– Prokuratura, zamiast wyjaśniać sprawę, straszy nas pozwami. My się jednak nie boimy i będziemy pytać dalej – mówiła w Sejmie Elżbieta Witek. Wtorkowe obrady wywołały burzę, na sali rozległy się okrzyki.
- Podczas obrad Sejmu Eżbieta Witek zarzuciła prokuraturze brak transparentności w sprawie przesłuchania Barbary Skrzypek
- Poseł KO Zbigniew Konwiński oskarżył PiS o wykorzystywanie tragedii do celów politycznych
- Na sali sejmowej wybuchła wrzawa, a z ław poselskich słychać było okrzyki „hańba”
Wystąpienie Witek i napięta atmosfera w Sejmie
Elżbieta Witek w swoim przemówieniu podniosła kwestię okoliczności przesłuchania Barbary Skrzypek, długoletniej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego, które miało miejsce trzy dni przed jej śmiercią. – Jak to możliwe, że starsza, schorowana osoba była przesłuchiwana bez pełnomocnika i protokolanta? – pytała, zarzucając prokuraturze brak transparentności.
Witek podkreśliła, że nie zamierza milczeć w tej sprawie. – Prokuratura, zamiast wyjaśniać sprawę, straszy nas pozwami. My się jednak nie boimy i będziemy pytać dalej – mówiła, dodając, że po ujawnieniu protokołu przesłuchania „wiedzą znacznie więcej”. Jej słowa zostały przyjęte owacją przez posłów PiS, podczas gdy z ław sejmowej większości słychać było sprzeciw.
– Co jeszcze musi się wydarzyć, żebyście powiedzieli "dość"? Czy nie ma wśród was jednego sprawiedliwego? – zwróciła się do posłów przeciwnej frakcji. – Polska dziś potrzebuje waszej odwagi. Brońcie prawa i Rzeczypospolitej. Żadna władza nie trwa wiecznie. Nie będziemy szukać zemsty, będziemy szukać sprawiedliwości – i ona nadejdzie szybciej, niż myślicie – zaapelowała na koniec.
"Od lat robicie politykę na ludzkiej śmierci. To jest bardzo smutne"
Po przemówieniu Witek głos zabrał szef klubu KO, Zbigniew Konwiński, który zarzucił PiS-owi wykorzystywanie tragedii do celów politycznych. – Od lat robicie politykę na ludzkiej śmierci. To jest bardzo smutne – powiedział. Jego słowa wywołały oburzenie wśród posłów PiS-u, a w odpowiedzi na sali rozległy się okrzyki „hańba” oraz głośne uderzenia butami w podłogę.
Ostatecznie wniosek o odroczenie obrad został odrzucony większością głosów. Tymczasem prokuratura ujawniła, że przyczyną śmierci Barbary Skrzypek był rozległy zawał serca. Śledczy zdecydowali się także na publikację protokołu z jej przesłuchania, co miało przeciąć spekulacje o możliwych nieprawidłowościach.
Źródło: Radio ZET/TOK FM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET