Sejm ureguluje rynek kryptowalut? Są cztery propozycje

2 min. czytania
12.05.2026 17:44
Obserwuj nas na Google

Sejm rozpatruje cztery projekty ustaw dotyczące regulacji rynku kryptoaktywów. Inicjatywy parlamentarne mają za zadanie wdrożenie unijnego rozporządzenia MiCA, różnią się jednak podejściem do nadzoru KNF i wysokości opłat.

Posiedzenie Sejmu
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są różnice między czterema projektami ustaw o rynku kryptowalut.
  • Czym różni się od pozostałych projekt Konfederacji.
  • Co zawiera projekt ustawy Polski 2050 w przeciwieństwie do rządowego.
  • Dlaczego poprzednie wersje ustaw o kryptoaktywów były wetowane przez prezydenta.

Projekty ustaw o rynku kryptoaktywów

W Sejmie przedstawiono cztery projekty ustaw dotyczące rynku kryptowalut. Dwa z nich to propozycje poselskie zgłoszone przez Konfederację i Polskę 2050, a pozostałe to projekty rządowy oraz prezydencki. Wszystkie mają na celu wdrożenie unijnego rozporządzenia MiCA dla rynku kryptoaktywów. Projekty prezydencki, rządowy i klubowy Polski 2050 są do siebie zbliżone, różniąc się głównie w zakresie opłat na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego. Projekt Konfederacji znacząco się różni - zakłada, że KNF musi uzyskać zgodę sądu okręgowego na stosowanie środków nadzorczych.

Wiceminister finansów Jurand Drop podkreślił, że rząd szybko zajął się regulacją rynku kryptoaktywów, wpisując projekt do prac legislacyjnych już z początkiem stycznia 2024 roku. KNF przygotowała wyliczenia dotyczące opłat, które mają zapewnić pełne pokrycie kosztów nadzoru. Ostro o projekcie rządowym wypowiedział się szef Kancelarii Prezydenta. - Nie reagowaliście nawet na poprawki, które były wnoszone przez waszego koalicjanta, czyli Polskę 2050. Nie chcieliście nawet ich projektu procedować i takie są smutne fakty o tym, jak prowadzicie politykę - powiedział szef KPRP Zbigniew Bogucki z mównicy sejmowej.

Redakcja poleca

Reakcje opozycji na projekt regulacji

Adam Gomoła z Polski 2050 przyznał, że pokrywa się on z projektem rządowym. - W naszej ustawie zawieramy przepisy ustawy rządowej (...) Pierwszą rzeczą i najważniejszą, którą zmieniamy (..), czyli pięciokrotne obniżenie maksymalnych opłat dla podmiotów licencjonowanych w Polsce za nadzór nad emisją tokenów - stwierdził polityk. Lider Konfederacji Sławomir Mentzen podkreślał, że ich projekt nie wprowadza dodatkowych regulacji poza wymaganiami MiCA. Krytykował rząd za zniszczenie krajowego rynku kryptowalut przez nadmierny nadzór KNF, prowadzący do wycofania się firm za granicę.

Rządowy projekt jest trzecim podejściem do uregulowania rynku kryptoaktywów, poprzednie wersje zostały zawetowane przez prezydenta. Komisja Nadzoru Finansowego w lutym 2026 roku stwierdziła, że unijne rozporządzenie umożliwia, by podmioty, które świadczą usługi w zakresie kryptowalut mogły to robić do 1 lipca 2026 roku bez prawa zezwolenia wymaganego prawem unijnym. Ich przyznawanie regulowały zawetowane przez prezydenta Nawrockiego ustawy oraz aktualnie procedowany projekt.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET