To on może zapewnić przyszłe zwycięstwo obozowi Tuska. Miller mówi wprost: jest zmotywowany

2 min. czytania
25.07.2025 13:29
Obserwuj nas na Google

Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska to przygotowania do starcia z prezydentem elektem Karolem Nawrockim. Kluczową rolę odgrywa w niej nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Według byłego premiera Leszka Millera "będzie on lepszy niż jego poprzednik" i może zapewnić koalicji rządzącej zwycięstwo w przyszłych wyborach.

Były premier Leszek Miller
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były powody rekonstrukcji rządu przez Donalda Tuska.
  • Dlaczego Waldemar Żurek będzie lepszym ministrem sprawiedliwości od Adama Bodnara według Leszka Millera.
  • Co może wpłynąć na zwiększenie szans wygrania wyborów parlamentarnych przez koalicję rządzącą.

Co było celem rekonstrukcji rządu? Tusk przygotowuje się do starcia z Nawrockim

Premier Donald Tusk przygotowuje się na nadchodzącą prezydenturę Karola Nawrockiego. Jednym z jego kluczowych posunięć w tej kwestii jest przeprowadzona w środę rekonstrukcja rządu.

Według byłego premiera Leszka Millera "osią, wokół której premier Tusk budował swój nowy rząd, jest przygotowanie do starcia z panem prezydentem". - Pan Nawrocki ma jasny cel określony przez pana prezesa Kaczyńskiego. Ma uczynić wszystko, żeby pomóc wygrać wybory za dwa lata, czyli maksymalnie osłabić ekipę Tuska i samego Tuska - mówił w Polsat News Leszek Miller.

Redakcja poleca

"Żurek może zwiększyć szanse na wygranie wyborów"

Kluczową zmianą w rządzie jest  nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który zastąpi Adama Bodnara. Zdaniem Leszka Millera nowy minister "będzie lepszy niż jego poprzednik".

- Widać, jak pan Żurek jest zmotywowany. Musiał przecież zrzec się swojego miejsca w sądzie. Zdaje się, że stracił bardzo sowitą emeryturę. Jeżeli pan premier Tusk mówił, że cała ta ekipa trochę przypomina Cortesa (hiszpańskiego konkwistadora), który spalił swoje okręty, żeby odebrać jakąkolwiek nadzieję załodze na powrót do domu, no to na pewno Żurek jest takim przykładem, pan Żurek spalił swoje okręty - mówił były premier. - Jeśli Żurek spełni pokładane w nim nadzieje, to zwiększy szanse na wygranie wyborów [parlamentarnych przez koalicję rządzącą] - dodał.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET