`

Niespodziewane żądanie Donalda Tuska do ministrów. Powiedział wprost

2 min. czytania
25.07.2025 10:49
Obserwuj nas na Google

Od najbliższego posiedzenia Sejmu żaden z ministrów nie może głosować inaczej wobec projektów rządowych, niż postanowiliśmy wspólnie jako rząd - powiedział chwilę przed rozpoczęciem pierwszego posiedzenia nowego rządu premier Donald Tusk.

Donald Tusk
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zasady działania narzucił Donald Tusk nowym ministrom.
  • Dlaczego premier Tusk podkreśla dyscyplinę wśród ministrów.
  • Które kwestie Tusk uznaje za kluczowe podczas posiedzeń rządu.

Tusk stawia warunek ministrom. Chodzi o głosowania

W piątek o godzinie 10 rozpoczęło się pierwsze posiedzenie rządu po rekonstrukcji. Dzień wcześniej, w czwartek, ministrowie zostali powołani na swoje stanowiska przez prezydenta. - Bardzo się cieszę, że rozpoczniemy tę współpracę w bojowych nastrojach. Odnotowałem z satysfakcją, że debiutanci są pełni energii i wiary we własne siły - powiedział premier Donald Tusk.

Pojawiła się także jasna deklaracja ws. ministrów - Posiedzenie rządu to nie jest klub dyskusyjny. Ci, którzy ze mną długo współpracują wiedzą, że zabieranie głosu w każdej sprawie nie jest cnotą przeze mnie najbardziej pożądaną. My tutaj mamy rozwiązywać problemy i podejmować decyzje - zaczął premier.

Redakcja poleca

Dyscyplina ministrów. Jasna deklaracja premiera

Donald Tusk ogłosił "pewną zasadę", która ma dotyczyć nowego składu Rady Ministrów. - Chcę uświadomić wszystkim pewną zasadę. Ona towarzyszyła nam od początku, ale nie zawsze była tak bezwzględnie respektowana. Ta zasada polega na dyscyplinie Rady Ministrów i wiceministrów jako jednego teamu. Mogą być spory w koalicji. Parlament jest od tego, żeby się spierać. Chcę powiedzieć, że od najbliższego posiedzenia Sejmu, żadna z pań i panów ministrów nie może głosować inaczej, niż postanowiliśmy wspólnie jako rząd, wobec projektów rządowych - wyjaśniał. 

Dodał, że lepiej, żeby mieć czytelne reguły od samego początku. - Każda z pań i panów, jeśli przyjdzie do głowy zagłosować przeciwko wspólnemu stanowisku rządu, następnego dnia pożegnamy się - zakomunikował ministrom.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET