Adwokat z zarzutami dyscyplinarnymi kandydatem do SN. Wcześniej reprezentował zatrzymanego ws. afery reprywatyzacyjnej
Adwokat z zarzutami dyscyplinarnymi, jeszcze niedawno reprezentujący osobę zatrzymaną w aferze reprywatyzacyjnej, na liście kandydatów do Sądu Najwyższego. Mec. Jerzy Szaniawski zgłosił swoją kandydaturę do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Przed laty w jego kancelarii aplikację robił obecny szef CBA Ernest Bejda.
Jakie zarzuty ciążą na kandydacie do Sądu Najwyższego? To przewinienie dyscyplinarne związane ze złamaniem etyki adwokackiej. Chodzi o paragrafy mówiące o podawaniu sądowi nieprawdziwych informacji czy naruszeniu godności osób biorących udział w sprawie.
W październiku 2017 roku Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie oskarżył o to Szaniawskiego i wysłał sprawę do Sądu Dyscyplinarnego. Ten do dziś nie zajął się tym wnioskiem.
KRS publikuje listę kandydatów do Sądu Najwyższego. Wśród nich sędzia TKO adwokacie zrobiło się głośno w lutym tego roku, kiedy w imieniu swojego klienta zatrzymanego w aferze reprywatyzacyjnej oświadczył, że jego klient nie ma zastrzeżeń co do działania CBA, a czynności biura przeprowadzane były wzorowo.
Wśród chętnych na stanowiska w Sądzie Najwyższym są prokuratorzy związani ze Zbigniewem Ziobrą, a także Mariusz Muszyński, sędzia-dubler i wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego.
RadioZET.pl/MaG/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET