Alarm powodziowy w Małopolsce. Pęka wał w miejscowości Suchy Grunt
Alarm powodziowy na południu Polski. W miejscowości Suchy Grunt doszło do obsunięcia się wału przeciwpowodziowego. Mieszkańcy pobliskich domów nie zostali na razie ewakuowani - poinformował zastępca burmistrza Szczucina.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Zastępca burmistrza Szczucina (woj. małopolskie) Tomasz Bełzowski poinformował, że w miejscowości Suchy Grunt doszło do obsunięcia się części wału przeciwpowodziowego. - Na odcinku 100 metrów jest siedem obsunięć. Może to grozić zalaniem sąsiednich gospodarstw i domostw - powiedział Bełzowski.
Pytany o to, czy osoby mieszkające w sąsiednich domach będą ewakuowane, odpowiedział: "To jest jeszcze kwestia otwarta". - Wszyscy starają się utrzymać stan, w którym unikniemy ewentualnej ewakuacji. Walczymy o utrzymanie tego wału - podkreślił.
Alarm powodziowy w Małopolsce
Newralgiczny teren zabezpieczają ochotnicze jednostki z rejonu, ale "inne jednostki są rozdysponowane w innych miejscach, bo taka sama sytuacja jest na rzece Breń, na której woda w niektórych miejscach przelewa się wierzchem". - To też stanowi zagrożenie, bo Breń jest większy niż Upust i stanowi większe zagrożenie dla mieszkańców, jeśli dojdzie do ewentualnego przelania się w dużych ilościach. Czekamy na stabilizację pogody - wyjaśnił Bełzowski.
Co najmniej do godzin porannych taka sytuacja będzie się utrzymywać. Jest ona na tyle dobra, że Wisła nie jest w maksymalnych stanach, to znaczy woda z Upustu i Breni jest odprowadzana - nie jest przetrzymywana i jeszcze swobodnie wchodzi do Wisły
Od wtorku na terenie woj. małopolskiego odnotowano intensywne opady deszczu i burze. W powiatach: tarnowskim, mieście Tarnów i dąbrowskim ulewny deszcz wywołał gwałtowny spływ wód powodując uszkodzenia dróg i upraw rolnych na stokach oraz wzniesieniach, a także m.in. zalania piwnic.
Alert RCB znów działa. Wysłano SMS-y z ostrzeżeniami dla 3 województwW Izbiskach koło Mielca (Podkarpackie) napór wody przerwał wał na stawie. Woda spływa na okoliczne pola uprawne i gospodarstwa. Na miejsce zdarzenia skierowano 20 zastępów Państwowej Straży Pożarnej.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET