Czarnek: nie chcemy dyktatury ateizmu i wyrzucania wszystkiego, co chrześcijańskie
Szkoły powinna cechować akceptacja i tolerancja dla większości chrześcijańskiej, a nie próba wprowadzenia dyktatury ateistycznej - powiedział w środę szef resortu edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Jego wypowiedź padła w kontekście zmodyfikowanego przez ministerstwo kanonu lektur szkolnych.
Powrót do szkół stał się faktem. 1 września 2021 roku dzieci i młodzież w całej Polsce rozpoczęły rok szkolny 2021/2022. W środę wieczorem na pytania dotyczące edukacji w rozmowie z TVP Info odpowiadał minister edukacji i nauki.
Czarnek: dyktatura ateistyczna nie ma nic wspólnego z tolerancją
Przemysław Czarnek był pytany m.in. o zmiany w kanonie lektur. Towarzystwo Nauczycieli Szkół Polskich zwraca uwagę, że szkoły publiczne powinna cechować światopoglądowa neutralność, tolerancja i szacunek dla uczniów wyznań innych niż katolickie oraz ateistów. Minister odparł, że "szkoły powinna cechować akceptacja i tolerancja dla większości chrześcijańskiej, a nie próba wprowadzenia dyktatury ateistycznej".
To, że ktoś jest ateistą, ktoś jest niewierzący albo nie lubi czy wręcz zwalcza religię katolicką, to nie znaczy, że wszyscy inni w kraju mają się zachowywać dokładnie tak jak oni. To jest dyktatura ateistyczna i dyktatura lewicowa, która nie ma nic wspólnego z tolerancją
Powiedział, że "chrześcijanie tolerują ateistów, są ich przyjaciółmi". - Tego samego żądamy od tamtej strony, a nie dyktatury ateizmu i wyrzucania wszystkiego, co chrześcijanie, katolickie - oświadczył, przypominając, że kanon lektur został uzupełniony o kilkadziesiąt pozycji.
- To są pozycje dotyczące również fantastyki, zwierząt, dotyczące historii Polski - w tym historii Śląska, naszych wielkich bohaterów takich jak Witold Pilecki - wskazał. Dodał, że "raptem kilka pozycji dotyczy encyklik Jana Pawła II i ze dwie pozycje kard. Stefana Wyszyńskiego, dzięki któremu również ci ludzie - tak nierozumnie podchodzący do tego zagadnienia i próbujący wprowadzić ateizm jako dyktaturę w Polsce - dziś są wolni i w ogóle mogą to robić".
Powrót do szkół. Od 1 września nowy kanon lektur szkolnych
Od nowego roku szkolnego będzie obowiązywał zmieniony kanon lektur szkolnych na wszystkich etapach kształcenia, tj.: w klasach I-III szkoły podstawowej, w klasach IV-VI oraz VII i VIII szkoły podstawowej oraz w szkołach ponadpodstawowych. Zmiany polegają głównie na usunięciu kilku pozycji i dodaniu kilkunastu nowych w wykazie lektur uzupełniających.
Z listy lektur szkolnych znikają m.in. "Zaczarowana zagroda" Aliny i Czesława Centkiewiczów, "Oto jest Kasia" Miry Jaworczakowej, "Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca?" Leszka Kołakowskiego, "Winnetou" Karola May'a, "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" Nancy H. Kleinbaum, "Wielki testament" (fragmenty) Françoisa Villona, "Żywoty świętych" (fragmenty) Piotra Skargi i wybrane wiersze Marcina Świetlickiego.
Do listy dochodzi kilka pozycji Zofii Kossak-Szczuckiej "Kłopoty Kacperka góreckiego skrzata", "Topsy i Lupus", "Bursztyny", "Pożoga. Wspomnienia z Wołynia 1917-1919", "Błogosławiona wina". Na nowej liście lektur szkolnych znalazły się także m.in. takie pozycje: Jan Paweł II "Przekroczyć próg nadziei" (fragmenty), "Tryptyk rzymski", "Pamięć i tożsamość" (fragmenty), "Fides et ratio" (fragmenty), Karol Wojtyła "Przed sklepem jubilera", Stefan Wyszyński "Zapiski więzienne", Paweł Zuchniewicz "Ojciec wolnych ludzi. Opowieść o Prymasie Wyszyńskim", Witold Pilecki "Raport Witolda", Bolesław Prus "Placówka", Stefan Żeromski "Ludzie bezdomni", wiersze wybrane Adama Zagajewskiego i Ryszarda Krynickiego. Na nowej liście lektur znalazły się także: Carlo Collodi "Pinokio", Alan Aleksander Milne "Kubuś Puchatek", Bolesław Leśmian "Klechdy sezamowe", John Ronald Reuel Tolkien "Władca pierścieni" tom I "Drużyna pierścienia", John Flanagan "Zwiadowcy". Księga 1. "Ruiny Gorlanu".
RadioZET.pl/PAP/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET