Nie żyje chłopiec, który podczas jazdy na rowerze nabił się na nóż

1 min. czytania
08.09.2020 11:03
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 14-latek, który po upadku na rowerze nabił się na nóż. O śmierci chłopca poinformowali we wtorek przedstawiciele szpitala w Częstochowie i policjanci.

karetka
fot. GERARD/REPORTER

Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w miejscowości Rudnik Wielki niedaleko Częstochowy. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że 14-letni chłopiec kierował rowerem, trzymając w ręku nóż z 10-centymetrowym ostrzem.

- Miał on się pochwalić nowo zakupionym nożem w grupie kolegów. W pewnym momencie w czasie jazdy 14-latek stracił równowagę i razem z rowerem się przewrócił. Trzymany przez niego nóż wbił się w okolice obojczyka - przekazała Polskiej Agencji Prasowej podkom. Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej policji.

14-latek śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala jako ofiara wypadku z raną ciętą prawego przedsionka serca, w trakcie masażu serca. - Nasz zespół podjął dalsze czynności ratunkowe, ale nie udało się go uratować – przekazał we wtorek dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie Zbigniew Bajkowski.

Tragiczna śmierć rowerzysty. Zginął niecały kilometr od domu

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET