„GW”: PiS obwinia Czaputowicza o niepowodzenia. Stanowisko szefa MSZ jest zagrożone?
W kręgach Prawa i Sprawiedliwości pojawiają się zarzuty, że to minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz odpowiada za niepowodzenia w związku z kryzysem polsko-izraelskim – donosi wtorkowa „Gazeta Wyborcza”.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Dlaczego PiS ma żal do Jacka Czaputowicza? Chodzi o zaproszenie premiera Benjamina Netanjahu do Polski na konferencję bliskowschodnią. Do tego – według źródła „Wyborczej” – w ogóle nie powinno dojść.
– Nigdy nie powinniśmy sprowadzać do Polski premiera Netanjahu dwa miesiące przed wyborami w Izraelu – mówi jeden z polityków PiS. Jak uzasadnia rozmówca gazety, Netanjahu zmienia się podczas kampanii w „zwierzę”, „drapieżnika”.
Kryzys polsko-izraelski. Morawiecki chce dbać o dobre imię Polski: Trzeba się szanować– Najsmutniejsze jest to, że w Polsce żadna z liczących się partii nie wykorzystałaby Izraela w wewnętrznej kampanii wyborczej, bo u nas nie ma podglebia społecznego dla takich tematów. A w Izraelu nie mają z tym problemu, by sięgać po antypolskie nastroje – mówi doradca Jarosława Kaczyńskiego.
Na razie stanowisko szefa MSZ rzekomo nie jest zagrożone, choć – jak pisze „Wyborcza” – jego pozycja jest słaba, a sytuacja Czaputowicza może się zmienić po wyborach do europarlamentu.
Z kolei szef polskiej dyplomacji uważa, że kryzys dyplomatyczny to kompromitacja wyłącznie środowisk izraelskich, a porażkę poniósł premier Netanjahu.
RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET