Nowa regulacja rozporządzenia Bruksela II Bis ma pozwolić zachować tożsamość dziecka. Teraz o tym, do jakiej rodziny zastępczej trafi dziecko, decyduje państwo, w którym przebywa. Polska, Czechy, Słowacja i Węgry przedstawią swoją propozycję Komisji Europejskiej w pierwszym tygodniu lutego.
Według projektu informacje o polskim dziecku, które zostało odebrane rodzicom w innym kraju, mają trafić do Ministerstwa Sprawiedliwości danego państwa i to właśnie resort będzie szukał rodziny zastępczej wśród krewnych, a jeśli nie znajdzie, to umieści je w takich rodzinach, w których będzie zachowana tożsamość dziecka.
- Tzn. język, kultura i religia. To budziło od lat wielkie kontrowersje, czyli chociażby to umieszczanie dzieci w rodzinach niemieckich, a nawet tureckich - powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.
Do rodziny zastępczej za granicą może trafić półroczne dziecko, które wówczas już nie powróci do swoich korzeni. Do rodziny o innym języku może jednak trafić na przykład 10-latek, dla którego będzie to dramatyczne przeżycie.
RadioZET.pl/NaTa/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET