`

Jarosław Gowin: ja wymyśliłem kandydaturę Jacka Saryusz-Wolskiego

Redakcja
3 min. czytania
24.03.2017 09:45
Obserwuj nas na Google

Jarosław Gowin potwierdza, że to on jest pomysłodawcą kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego na stanowisko szefa Rady Europejskiej. Minister nauki i szkolnictwa wyższego był Gościem Radia ZET w piątek. 

fot. Łukasz Piecyk-Agencja Gazeta

Gowin doprecyzował, że wymyślił kandydaturę Saryusz-Wolskiego na jesieni 2016 roku. Dodał, że byłby zaszczycony, gdyby były europoseł EPP wstąpił w szeregi Polski Razem. Zaznaczył jednak, że nie prowadzono takich rozmów.

 

To Jarosław Gowin stał za wystawieniem „jedynego polskiego kandydata” i to Jarosław Gowin ocenia finalny wynik działań polskiej dyplomacji za porażkę.

Cena za przyjaźń z PiS?

- Nie jestem zwolennikiem utożsamiania moralnych zwycięstw z politycznymi sukcesami, to nie jest to samo – mówi wicepremier. Pozytywnie ocenia jednak pokazanie, że nie tylko Donald Tusk jest polskim atutem w polityce europejskiej.

Tusk a zdrada dyplomatyczna

Gowin nie bronił jednak brukselskiej batalii. – Ciężko uznać za sukces wynik 1 do 27 – mówi wprost.

Wicepremier był też pytany o podejrzenia, jakie pod adresem Donalda Tuska snuje Antoni Macierewicz.

– Jeśli chodzi o zdradę dyplomatyczną, to nie mam wystarczającej wiedzy, żeby głosić takie sądy. Natomiast faktem jest, że źle się stało, że 7 lat po tragedii smoleńskiej nadal nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności – mówił Konradowi Piaseckiemu.

"Zazdroszczę Macierewiczowi"

Gowin uważa też, ze to Beata Szydło jest lepszym materiałem na premiera niż Grzegorz Schetyna, zaznaczając przy tym, że lidera PO zna od lat i go szanuje.

Sympatie polityczne były kolejnym wątkiem poruszonym w rozmowie. Jarosław Gowin stwierdził np., że Donald Tusk „nigdy nie był jego przyjacielem”. Wicepremier uważa też, że nie da się uprawiać polityki bez przyjaciół. - Uprawiam politykę w inny sposób – staram się mnożyć sojuszników, niż wrogów - komentuje wicepremier.

Gowin nie ukrywa, że ma szczególny stosunek do stanowiska szefa MON. - Wciąż byłbym gotowy, by objąć stanowisko szefa MON, ale chwilowo jest ono zajęte” – mówi. - W następnej kadencji jestem do dyspozycji – zapewnia polityk. Dodaje, że zazdrości Antoniemu Macierewiczowi, że to on był tym, który mógł stworzyć Obronę Terytorialną. Gratuluje także sukcesu, jakim – zdaniem Gowina – był szczyt NATO.

Zakaz wykładu antyaborcyjnego sprzeczne z wolnością akademicką

Jarosław Gowin zdaje sobie sprawę z realiów spadającego poparcia dla PiS, czego dowodem są ostatnie sondaże. - Nie lekceważę sondaży. To byłby przejaw niedojrzałości politycznej – twierdzi Gowin - Trzeba zastanowić się, czy nie należy czegoś skorygować. Jednak nie ma co wpadać w histerię – studzi emocje.

W wywiadzie padła też kwestia niedoszłego wykładu antyaborcyjnego, który miała wygłosić Rebecca Kiessling, w kilku szkołach wyższych w Polsce m.in. Uniwersytecie Jagiellońskim. Gowin potwierdza, że nie ma zamiaru wyciągać wobec uczelni żadnych konsekwencji, ubolewa natomiast nad ”potraktowaniem wolności akademickiej”.

Atak w Londynie. Znamy tożsamość zamachowca

Uważa, że to trochę osobliwa sytuacja, kiedy to właśnie minister musi występować w obronie wolności słowa na uczelniach. Zdaniem Gowina zakazanie wystąpienia jest sprzeczne „z sensem akademii w sensie platońskim”.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Komentując zamach w Londynie Jarosław Gowin mówił o zderzeniu cywilizacji przywołując głośną książkę Samuela Huntingtona. - Zamachowiec był co prawda Brytyjczykiem, ale potomkiem imigrantów - stwierdził minister.

Mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji

- Kiedy Ukrainiec dokona czynu nielegalnego na terenie Polski lub na odwrót, mamy do czynienia ze zwykłym przestępstwem. Inna sytuacja jest w przypadku przedstawiciela obcej kultury, wierzącego, ze w imię swojej religii może zabijać niewinnych ludzi – uważa Gowin. 

Całą rozmowę Konrada Piaseckiego z Jarosławem Gowinem zobaczysz TUTAJ.

RadioZET.pl/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET