`

Pożar łodzi na Mazurach. Na pokładzie było sześcioro żeglujących

1 min. czytania
03.06.2021 18:46
Obserwuj nas na Google

Na jeziorze Jagodne zapaliła się łódź, na której żeglowało sześć osób - poinformowało Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Nikt z sześciu osób żeglujących łodzią nie odniósł obrażeń. Ratownicy wodni alarmują, że wielu żeglarzy nie panuje nad sprzętem, którym żegluje. 

Pożar łodzi na Mazurach
fot. Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe

Do pożaru łodzi żeglującej między wyspami po jeziorze Jagodne doszło w czwartek po południu. - Pierwsza na miejsce dopłynęła policja z Giżycka i zaczęła gasić pożar, potem MOPR, potem jeszcze straż. Na szczęście nikomu z sześciu osób nic się nie stało - powiedział dyżurny Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przyczyny pożaru będą ustalać biegli.

Pożar łodzi na jeziorze Jagodne na Mazurach

Od rana służby ratunkowe na Mazurach mają pełne ręce roboty. - Wszystkie nasze załogi są nieustannie na akcjach, wiele osób wypożyczyło jachty, nad którymi nie umie zapanować. Zawodzi też sam sprzęt - powiedział dyżurny MOPR. Dodał, że na jachtach dochodzi też do sytuacji, w których interweniować muszą karetki wodne. W czwartek odnotowano już kilka takich interwencji.

Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe apeluje do żeglarzy o rozsądek i ostrożność. - Na jeziorach jest mnóstwo ludzi, po prostu mnóstwo. Naprawdę prosimy o uwagę - zaapelował dyżurny MOPR.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET