Smog truje Polskę! Sprawdź listę chorób, które może powodować
Prezydent Andrzej Duda potwierdził, że podpisze ustawy o KRS i o Sądzie Najwyższym.
- To były prezydenckie projekty ustaw, złożone 24 września, tak jak wcześniej się zobowiązałem, kiedy zdecydowałem się nie podpisywać i zawetować poprzednie ustawy, z którymi się nie zgadzałem. Przygotowałem swoje prezydenckie projekty. Ustawy zostały uchwalone przez Sejm i Senat bez poprawek. Podjąłem decyzję o podpisaniu obydwu ustaw - powiedział prezydent RP.
Duda dodał, że wierzy, iż że dzięki skardze nadzwyczajnej wielu obywateli będzie mogło odzyskać wiarę w to, że Polska jest krajem uczciwym.
- Dziwi mnie stawianie nieprzyzwoitej tezy, że te ustawy są takie same, jak te, które zawetowałem w lipcu - zaznaczył i podkreślił, że ustawy w obecnej formie różnią się od tych, które zawetował w lipcu. Inne zapisy dotyczą m.in. przechodzenia sędziów w stan spoczynku, liczby sędziów SN czy kwestii skargi nadzwyczajnej.
- Sędziowie nie są specjalną, najwyższą kastą, mają służyć obywatelom. I tego od nich oczekuję. Każda władza ma służyć obywatelom, to nasza podstawowa rola. I o taką refleksję apeluje do środowisk sędziowskich - powiedział na koniec.
Nowelizacja o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5 głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.
Z kolei ustawa o SN wprowadza m.in. możliwość składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).
RadioZET.pl/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET