Rodzice Magdaleny Żuk: biuro podróży kłamie

Redakcja
1 min. czytania
08.05.2017 09:29
Obserwuj nas na Google

- Jak sprawa się zakończy, złożę pozwy do sądu przeciwko ambasadzie, rezydentowi i organizatorowi tej przeklętej wycieczki – mówi ojciec zmarłej Magdaleny Żuk. Swoje stanowisko przedstawił w rozmowie z "Faktem".

fot. Facebook

Sprawa śmierci 27-letniej Magdaleny Żuk w Egipcie nadal owiana jest tajemnicą. Śledztwo prowadzi polska prokuratura, poszlak szuka Krzysztof Rutkowski, biuro podróży mówi o samobójstwie, a rodzice dziewczyny obwiniają organizatorów za zaistniałą sytuację. 

Sprawa Magdaleny Żuk. Najnowsze ustalenia policji

Pan Tadeusz, ojciec Magdy, wyznaje, że jego zdaniem biuro podróży zwyczajnie kłamie. Z niekrytym żalem dodaje, nikt nie zaoferował zrozpaczonej rodzinie pomocy w zaistniałej, tragicznej sytuacji. Dlatego też bliscy zmarłej dziewczyny ze Zgorzelca nie wykluczają, że złożą pozew przeciwko ambasadzie, rezydentowi i organizatorowi wycieczki.

Rezydent z Egiptu znany wśród Polek. To on skrywa prawdę o śmierci Magdaleny Żuk? - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Pan Tadeusz zastanawia się też, jaki związek ze śmiercią jego córki mógł mieć rezydent. - Zastanawiam się także nad rolą, jaką on w tym wszystkim odegrał. Poinformowano nas, że miał rany na głowie, a to oznacza że Magdalena mogła się przed nim bronić. To jest niemożliwe, żeby ona sama sobie coś zrobiła - przyznaje.

Tabletka gwałtu i zmowa rezydentów. Krzysztof Rutkowski ujawnia nowe informacje - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Sekcja zwłok zostanie przeprowadzona w Egipcie. Oprócz tego ciało Magdy zbada lekarz medycyny sądowej, który sam zaoferował pomoc rodzinie.

RadioZET.pl/FAKT/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET