Znaki drogowe informujące o kierunkach jazdy na „ekspresówkach” zostaną uzupełnione o strzałki i numery węzłów. Dodatkowe znaki będą montowane nad tablicami kierunkowymi. Wspomniane ułatwienia już funkcjonują, ale na nielicznych drogach.
Nowe oznakowanie ma przełożyć się na większy komfort jazdy i ukrócenie niezdecydowania kierowców. Nowy projekt oznakowania wprowadza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Przewiduje się też „ujednolicenie zasad korzystania z bram, wyjazdów i przejazdów awaryjnych na trasach szybkiego ruchu”.
Nowy system znaków opracowywało konsorcjum firm pod pieczą naukowców z Politechniki Krakowskiej. Część systemu już funkcjonuje, a projekt jest w końcowej fazie. Trwają uzgodnienia z Państwową Strażą Pożarną, Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego, Policją oraz MSWiA.
Oznakowanie dróg ekspresowych będzie powiązane z powstającym Krajowym Systemem Zarządzania Ruchem (KSZR). To obie informacji na elektronicznych tablicach nad drogami, a w miastach konfiguracja świateł w tzw. „zieloną falę”.
Gdzie pojawią się nowe znaki?
Nowe oznaczenia obejmą w Polsce m. in. ekspresowe S6 i S7 od Gdyni do Warszawy, autostrady A2 od Warszawy do Łodzi i A1 od Łodzi do granicy w Gorzyczkach, ekspresową S1 od portu lotniczego w Pyrzowicach do granicy w Zwardoniu, autostradę A4 Katowice–Wrocław, a także autostradową obwodnicę Wrocławia – informuje Moto.rp.pl.
RadioZET.pl/Moto.rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET