65-letni pacjent zmarł przed szpitalem. Miał problemy z oddychaniem

1 min. czytania
21.04.2020 16:13
Obserwuj nas na Google

65-letni pacjent zmarł przed szpitalem w Oławie w województwie dolnośląskim. Miał problemy z oddychaniem. Lekarze jeszcze nie wiedzą, czy mężczyzna mógł być zakażony koronawirusem. 

Szpital w Oławie
fot. Google Maps

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragedii przed szpitalem w Oławie doszło 20 kwietnia. Jak podaje ''Gazeta Wrocławska'', 65-letni mieszkaniec wsi pod Oławą na Dolnym Śląsku skarżył się na złe samopoczucie. Zaniepokojona córka postanowiła zawieźć ojca do szpitala. Mężczyzna w drodze z parkingu do budynku szpitala upadł.

Córka pobiegła po pomoc do szpitala, na miejscu szybko pojawili się ratownicy medyczni, ale mężczyzny nie udało się go uratować

- powiedziała Alicja Jędo z oławskiej policji.

 

Prawdopodobną przyczyną zgonu była niewydolność krążeniowo-oddechowa. Wcześniej 65-latek miał się skarżyć na problemy z oddychaniem. Lekarze nie wiedzą, czy mężczyzna mógł być zakażony koronawirusem. 

Objawy koronawirusa to przede wszystkim: wysoka gorączka, suchy kaszel, infekcja górnych dróg oddechowych. Rzadziej, ale potwierdzają to przypadki z całego świata, pojawia się utrata węchu i smaku. W niektórych przypadkach występuje też biegunka.

RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET