Pijany 19-latek z zarzutami. Kierując bmw doprowadził do tragicznego wypadku
19-letni kierowca bmw usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia. Młodemu mężczyźnie z Ostrowca Świętokrzyskiego grozi do 12 lat więzienia.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Do wypadku w Ostrowcu Świętokrzyskim doszło około godziny 2 w nocy z 9 na 10 października. 19-letni kierowca bmw na skrzyżowaniu ulic Radwana i Polnej nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu volvo prowadzonemu przez 32-latka. Samochodem podróżowali także dwaj mężczyźni w wieku 75 i 36 lat oraz 9-letnie dziecko. Na skutek odniesionych obrażeń 75-latek zmarł w szpitalu.
Wypadek w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pijany 19-latek usłyszał zarzuty
We wtorek 19-latek usłyszał zarzuty związany ze spowodowaniem wypadku, w którym jedna osoba zmarła, a dwie zostały ranne. – Prokurator przedstawił kierowcy bmw zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, w ten sposób, że kierował samochodem, znajdując się w stanie nietrzeźwości i spowodował wypadek – powiedziała Monika Gronek, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Śledczy ustalili ponadto, że 19-latek jechał z nadmierną prędkością, nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu volvo. W wyniku wypadku zmarł 75-letni pasażer volvo. Ranni zostali także 36-letni pasażer volvo oraz pasażerka bmw.
Ponadto kierowca bmw po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci znaleźli podejrzewanego 19-latka na terenie miasta. Badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Młody mężczyzna przyznał się do winy, ale nie wyjaśnił okoliczności sprawy. Prokuratura zawnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. 19-latkowi grozi do 12 lat więzienia.
RadioZET.pl/PAP (Wiktor Dziarmaga)