Uczennica wysiadła z busa i wpadła pod samochód. Wracała ze szkoły

Redakcja
1 min. czytania
06.12.2018 11:26
Obserwuj nas na Google

Wypadek w Piotrówce koło Krosna na Podkarpaciu. 10-latka wysiadła z busa i wpadła wprost pod samochód. Dziewczynka z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. 

fot. Piotr Mecik/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do nieszczęśliwego wypadku doszło we wtorek, 4 grudnia. Jak podaje „Fakt”, 10-latka wracała ze szkoły do domu. Gdy autobus zatrzymał się na przystanku, dziewczynka wyszła z pojazdu i nie rozglądając się na boki, wtargnęła pod nadjeżdżający od strony Łubna Szlacheckiego samochód marki Opel Astra. 

10-latka z poważnymi obrażeniami ciała została przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Rzeszowie.

Pijany kierowca dachował. Zginęła 25-letnia pasażerka

– Prowadzone postępowanie pozwoli wyjaśnić szczegółowe okoliczności tego zdarzenia – powiedział aspirant Paweł Buczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że 56-letni kierowca opla był trzeźwy.

RadioZET.pl/Fakt/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET