Tragiczny finał rejsu na rzece. Turysta wypadł z łódki i utonął
Tragicznie zakończyła się podróż łódką po jednej z rzek Podlasiu. Kierujący maszyną turysta wypadł z niej, a następnie utonął w wodzie. Śledczy wyjaśnią teraz dokładne przyczyny oraz okoliczności jego śmierci.
O sprawie informuje „Gazeta Współczesna”. Zgłoszenie do Komendy Straży Pożarnej w Sejnach (woj. podlaskie) dotarło w piątkowy poranek, ok. godz. 10. Wynikało z niego, że pływający łódką na rzece Marycha w miejscowości Zelwa (niedaleko Sejn) mężczyzna wpadł do wody.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
Gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce, rozpoczęto poszukiwania. W końcu wyłowiono z rzeki ciało mężczyzny, którego jednak nie udało się uratować. Był nim podróżujący łódką turysta, który spędzał urlop w okolicy.
Dramat w parku wodnym. 14-latka wessała rura odpływowaPrzyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci mężczyzny wyjaśniać teraz będą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Sejnach.
RadioZET.pl/Gazeta Współczesna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET