`

Pies zaatakował i pogryzł 9-latkę. Właścicielka uciekła. "Kobieta nie ma sumienia"

1 min. czytania
12.06.2019 17:21
Obserwuj nas na Google

9-letnia dziewczynka została zaatakowana i pogryziona przez psa na ulicy w jednej z pomorskich miejscowości. Zwierzę biegało bez smyczy i kagańca, a wedle relacji poszkodowanej właścicielka szybka zabrała czworonoga i uciekła. Sprawę bada policja. 

Pies
fot. Shutterstock

Do zdarzenia, które nagłośniło Radio Gdańsk, doszło w środę na jednej z ulic miejscowości Kowale niedaleko Gdańska. Pies biegający bez smyczy i kagańca w pewnym momencie zaatakował 9-letnią dziewczynkę. 

Amstaff zaatakował maleńkie dzieci. Walczą o życie w szpitalu

 - Biegał po ulicy Zeusa, bez smyczy i kagańca. Szłam ze sklepu, a ten pies mnie zaatakował od tyłu i uciekł. Pani, która z nim szła, szybko go zabrała i uciekła. Był to duży, czarny pies - relacjonuje Zuzia w rozmowie z reporterem "RG".

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Dziewczynka ma ranę na pośladku. Jej matka natychmiast powiadomiła policję. Nie ukrywa swojej złości wobec właścicielki psa. - Kobieta nie ma sumienia! Jak można zostawić zaatakowane dziecko na ulicy, nie zapytać się nawet, co się stało? Jestem zbulwersowana tą sytuacją i mam nadzieję, że policja szybko znajdzie właścicielkę psa i ją ukarze. Moje dziecko ma teraz traumę, boi się zwierząt. Dostaje zastrzyki, bo nie wiadomo, czy pies był zdrowy - tłumaczy w rozmowie z radiem. 

Zdrowy pies uśpiony i pochowany z właścicielką. Taka była jej ostatnia wola

Sprawę zajęła się już policja z Pruszcza Gdańskiego, która prosi o kontakt każdego, kto posiada informację na temat poszukiwanej kobiety. 

RadioZET.pl/Radio Gdańsk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET