Rzepliński do dziennikarza "Niezależnej": "Niech pan mnie nie wku..."
Niech pan mnie nie wk...a! - wyraził się były prezes TK Andrzej Rzepliński, rozmawiając z dziennikarzem portalu Niezależna.pl i "GPC". Autor artykułu - jak dowiadujemy się ze środowego wydania "GPC" - pytał Rzeplińskiego o plany polityczne i możliwy start w wyborach.
- Już mówiłem publicznie, nie zamierzam brać udziału w działalności politycznej. Piszecie bzdury, tworzycie wirtualną rzeczywistość - stwierdził prof. Rzepliński w rozmowie z dziennikarzem "Gazety Polskiej Codziennie" i portalu Niezależna.pl, nie odnosząc się do żadnej konkretnej publikacji. - Kim ja jestem? Piórko na wietrze, które się ustawia raz tak, raz tak?! - oburzał się prawnik na sugestię, że był w niedemokratycznej PZPR, a obecnie występuje jako obrońca demokracji.
Były prezes TK stwierdził, że w czasach PRL-u, będąc w partii, również bronił demokracji. - Protestowałem przeciwko zmianom w konstytucji PRL-u - przekonywał. Zirytowany profesor pytał dziennikarza o jego wiedzę historyczną. Gdy usłyszał, że jest wystarczająca, by nigdy nie zapisać się do takiej organizacji jak PZPR, profesor kontynuował polemikę.
Billboardy z cytatami z Kaczyńskich zawisły w Warszawie. Różnili się ws. KRS- Znowu pan pierniczy. Akurat pan by się zapisał, bo właśnie tacy jak pan się zapisywali. Obserwowałem ich będąc w partii - zapewniał Rzepliński. Jak podkreśliła "GPC", dziennikarz przypomniał profesorowi, że kiedy szedł do partii, to w stanie wojennym i w późniejszych latach PRL-u wyjeżdżał bez problemu za żelazną kurtynę. W 1982 r. wyjechał na konferencję do austriackiego Salzburga - czytamy w publikacji.
RadioZET.pl/GPC/PAP/MAAL
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET