W nocy ze środy na czwartek w siemianowickim komisariacie pojawił się zaniepokojony mężczyzna, zgłaszając, że jego 11-letni syn nie wrócił do domu i stracił z nim kontakt.
Policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania chłopca. W międzyczasie jednak wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany. Miał odbyć karę 1,5 roku więzienia. Ojciec 11-latka prosto z komendy trafił więc do policyjnego aresztu, skąd zostanie przewieziony do więzienia.
Jego syna odnaleziono w środę dnia rano. Został zauważony w Siemianowicach przez znajome jego matki, które odprowadziły go do domu. Teraz o całym zdarzeniu zostanie powiadomiony sąd rodzinny, który podejmie decyzje opiekuńczo-wychowcze wobec 11-latka i jego rodziców.
Zaginęła 31-latka z Próchnowa. Kobieta jest matką trójki dzieciRadioZET.pl/PAP/Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET