`

Tragiczny wypadek w Kobyłce. Zostawili marwych kolegów na jezdni

1 min. czytania
21.07.2022 08:44
Obserwuj nas na Google

Do tragicznego wypadku doszło w Kobyłce pod Wołominem (województwo mazowieckie). Mercedes uderzył w krawężnik. Wtedy z auta wypadło dwóch mężczyzn, którzy jechali w bagażniku. Koledzy porzucili swoich martwych znajomych i uciekli.

Zdjęcie ilustarcujne
fot. Shutterstock/DarSzach

Do makabrycznego wypadku doszło w Kobyłce (woj. mazowieckie). Autem marki Mercedes podróżowało czterech mężczyzn. Dwóch z nich jechało w bagażniku. Samochód w pewnym momencie uderzył w krawężnik - podaje Wirtualna Polska.

Tragedia w Kobyłce. Nie żyją dwie osoby

Gdy samochód uderzył w krawężnik, na jezdnię z bagażnika wypadło dwóch mężczyzn. Mężczyźni zginęli na miejscu. Jak podaje "Miejski Reporter", na którego powołała się Wirtualna Polska, "jeden z nich głową uderzył w asfalt, a drugi w betonowy słup".

Pozostali uczestnicy wypadku jechali dalej jeszcze przez kilkaset metrów. Następnie wjechali w słup. Z miejsca wypadku uciekł kierowca razem z pasażerem na piechotę. Mężczyźni porzucili auto, nie udzielili też pomocy kolegom.

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET