Wąż pełzł chodnikiem w centrum Warszawy. Zaatakował strażnika

Redakcja
1 min. czytania
15.08.2018 15:11
Obserwuj nas na Google

Waż eskulapa zaatakował w stolicy Polski. Jak podaje TVN Warszawa, gad pojawił się na chodniku przy ulicy Emilii Plater. Wąż eskulapa wywołał spore zainteresowanie wśród przechodniów. 

Wąż eskulapa |undefined
fot. East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do niespodziewanego spotkania z wężem eskulapa doszło we wtorek wieczorem w centrum Warszawy. Waż został zauważony przez przypadkowych przechodniów, którzy próbowali zrobić sobie z nim selfie. 

Gdy spłoszony 93-centymetrowy wąż eskulapa schował się za jednym z zaparkowanych na chodniku samochodów, na miejsce wezwano patrol policji i strażników miejskich. Funkcjonariusze wezwali również Ekopatrol. 

Pięciometrowy pyton w kuchni. Kobieta przeżyła szok [FOTO]

Ostatecznie węża udało się schwytać. W trakcie akcji odłowienia gada ukąszony został jeden ze strażników. 

Pyton w Warszawie 

Na początku lipca koło miejscowości Gassy (pow. piaseczyński)  znaleziono prawie sześciometrowej długości świeżą wylinkę (zrzuconą skórę)  pyton a tygrysiego. Od tego czasu trwają poszukiwania zwierzęcia.

W akcję zaangażowali się policjanci, strażacy i wolontariusze. Na piasku nad wodą odnaleziono ślady węża, ale jego samego nikt nie widział. Na początku sierpnia  trzy osoby zgłosiły policji, że widziały pyton a płynącego Wisłą w Warszawie.

RadioZET.pl/TVN Warszawa/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET