`

Śmierć przed Auchan we Włocławku. W całym mieście nie było wolnej karetki

1 min. czytania
19.03.2021 11:29
Obserwuj nas na Google

Tragedia przed sklepem sieci Auchan we Włocławku. Jeden z klientów supermarketu zasłabł i potrzebował szybkiej pomocy. Najbliższa karetka pogotowia znajdowała się jednak w innym powiecie i przyjechała dopiero po 40 minutach. Starszy mężczyzna zmarł.

śmierć przed Auchan we Włocławku
fot. Shutterstock

Włocławek. Dramatyczne sceny rozegrały się przed supermarketem sieci Auchan. Jak informuje "Gazeta Pomorska", jeden z klientów sklepu, starszy mężczyzna, zasłabł i potrzebował szybkiej pomocy medycznej. Pracownicy sklepu natychmiast powiadomili pogotowie, ale także sami próbowali pomóc mężczyźnie.

Jak się okazało, na terenie Włocławka nie było ani jednej wolnej karetki. Najbliższy ambulans znajdował się w powiecie aleksandrowskim na stacji w Bądkowie. Na miejsce przyjechał dopiero po 40 minutach.

Włocławek. Starszy mężczyzna zmarł przed sklepem Auchan. W okolicy nie było wolnej karetki

Jak relacjonują świadkowie zdarzenia, pracownicy Auchan kilkanaście razy wzywali pomoc i dzwonili pod numer alarmowy. Przez cały ten czas w okolicy nie zwolniła się żadna karetka.

Redakcja poleca

"Przy mężczyźnie cały czas byli pracownicy sklepu. Poszkodowany jednak w pewnym momencie stracił ponownie przytomność. Kiedy pracownicy nie wyczuli funkcji życiowych przystąpili do reanimacji" - informuje "Gazeta Pomorska".

Gdy do Włocławka przyjechała karetka pogotowia z Bądkowa, na pomoc było już za późno. Starszy mężczyzna zmarł przed supermarketem.

Lokalne media informują, że brak wolnej karetki był spowodowany głównie wyjazdami związanymi z pandemią koronawirusa. Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek 18 marca ok. godz. 13. Na miejscu obecna była policja.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/ Gazeta Pomorska/ ddwloclawek.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET