`

Prokuratura jednak nie będzie ścigać Wojciecha Bojanowskiego

Redakcja
1 min. czytania
22.11.2017 11:54
Obserwuj nas na Google

Prokuratura jednak nie będzie prowadziła śledztwa w sprawie Wojciecha Bojanowskiego i materiałów zamieszczonych w jego reportażu. O sprawie informuje "Rzeczpospolita".

fot. Radio ZET

W poniedziałek "Rzeczpospolita" poinformowała, że dziennikarzowi Wojciechowi Bojanowskiemu mogą grozić nawet dwa lata więzienia. Jak ustalił dziennik, policyjni związkowcy z Wrocławia zarzucali mu "rozpowszechnienie informacji z prokuratorskiego śledztwa" dotyczącego śmierci Igora Stachowiaka.

"Rzeczpospolita": Wojciech Bojanowski może trafić do więzienia. Chodzi o nagrania dot. śmierci Igora Stachowiaka

Początkowo śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów. Sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która uznała, że wniosek o zwolnienie reportera z tajemnicy dziennikarskiej był przedwczesny. Tego domagała się prokuratura, do czego zresztą przychylił się początkowo sąd.

Do sądu trafiło stanowisko Prokuratury Okręgowej i zażalenie Wojciecha Bojanowskiego. 

25-letni Igor Stachowiak zmarł w jednym z wrocławskich komisariatów 15 maja 2016 roku. 

Wojciech Bojanowski jest tegorocznym laureatem nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. 

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET