4-miesięczne niemowlę zginęło w wypadku. To jedna z 9 poszkodowanych osób

Magdalena Kulej
1 min. czytania
03.11.2019 19:20
Obserwuj nas na Google

W zeszłotygodniowym wypadku pod Jarocinem zginęło 4-miesięczne dziecko. Niemowlę trafiło do szpitala, ale nie udało się go uratować. Zmarło kilka dni później.

Wypadek w Parzewie. Nie żyje 4-miesięczne niemowlę
fot. GERARD/REPORTER

Do wypadku doszło 27 października w wielkopolskim Parzewie. Na skrzyżowaniu kierowca skody najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do zderzenia z fordem mondeo, którym podróżowali mieszkańcy Trójmiasta.

Jeden z uczestników wypadku był zakleszczony w samochodzie. Łącznie rannych zostało dziewięć osób, w tym troje dzieci. Najmłodsze z nich to 4-miesięczne niemowlę, które  śmigłowcem LPR w stanie krytycznym zostało przetransportowane do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Niestety jego życia nie udało się uratować. Dziecko zmarło kilka dni później, 1 listopada.

Okoliczności wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.

Flixbus przewrócił się na bok. Ponad 30 osób rannych, w tym 4 ciężko Policjant i jego żona zginęli w tragicznym wypadku. Osierocili małe dzieci

RadioZET.pl/faktykaliskie.pl/jarocin112/remiza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET