`

Pijany mężczyzna wtargnął do kościoła. Chciał... jeździć na wielbłądzie

Redakcja
1 min. czytania
12.01.2018 12:51
Obserwuj nas na Google

Prawdziwy szok przeżyli wierni w jednym z kościołów w Wyszkowie. Do świątyni wszedł nietrzeźwy 21-latek, który narobił sporo zamieszania.

fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Gazeta

W czwartek około 6 rano wierni modlili się w jednym z kościołów w Wyszkowie (woj. mazowieckie). W pewnym momencie w kościele znalazł się 21-latek, który był pod wpływem alkoholu. Wszedł na ołtarz i wyciągnął z tabernakulum konsekrowane komunikanty. Część z nich zjadł, a resztę rozsypał na ziemi.

Młody mężczyzna śmiał się i zakłócał spokój wiernych, którzy modlili się w ciszy w kościele. 21-latek próbował też wsiąść na wielbłąda znajdującego się przy szopce bożonarodzeniowej.

Mężczyznę szybko ujęli policjanci. Trafił do aresztu. Miał 2 promile alkoholu we krwi. Za naruszenie prawa ochrony uczuć, miejsc, obrzędów religijnych grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2. 

RadioZET.pl/Gazeta.pl/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET