Wiózł rodzinę wozem konnym, policja chce kary. Internauci: Wystarczy upomnienie
Policjanci z Żar (woj. lubuskie) chcą kary dla mężczyzny z powiatu żarskiego, którego przyłapano na jeździe ciągnikiem bez ważnych badań technicznych po ruchliwej drodze krajowej nr 12. Mężczyzna prowadził traktor z podczepionym wozem konnym, na którym przewoził żonę i dwoje małych wnucząt. Policja udostępniła film w sieci, ale internauci traktują sprawę nieco z przymrużeniem oka.
Policja przyłapała jednego z rolników w powiecie żarskim na jeździe traktorem bez ważnych badań technicznych. Wjechał ciągnikiem na ruchliwą drogę, do tego wiózł w przyczepce dwoje małych wnucząt i żonę.
Jak podaje Lubuska Policja, mundurowi zatrzymali mu dowód rejestracyjny i prawo jazdy. Skierowali też do sądu sprawę o ukaranie w związku z wykroczeniem drogowym.
Policja chce kary za przewożenie rodziny w wozie konnym
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że na wozie przebywała kobieta, która trzymała małe dziecko, a obok siedział kilkuletni chłopczyk. Przejażdżka taką furmanką nie przystosowaną do przewozu osób, w przypadku gwałtownego hamowania, czy kolizji mogłaby skończyć się tragicznie. Wóz nie posiadał żadnych świateł, ani kierunkowskazów
- informuje kom. Aneta Berestecka, z Lubuskiej Policji.
2-latek wpadł pod koła ciągnika. Zmarł tydzień po wypadkuZatrzymanym okazał się 63-latek. Policja apeluje do rolników o rozsądek w czasie wakacji i ostrożność w czasie prac polowych.
Podczas prac polowych zdarzają się wypadki, na skutek których dzieci doznają obrażeń. Często do tragicznych w skutkach zdarzeń dochodzi podczas pracy z niebezpiecznymi maszynami. Zadbajmy o bezpieczeństwo dzieci, zwróćmy uwagę, gdzie przebywają oraz w jakich miejscach się bawią nasze pociechy
- apelują mundurowi.
Poważny wypadek autobusu z dziećmi. „Dwoje pasażerów ma ciężkie obrażenia”Internauci błyskawicznie skomentowali film, który w sieci udostępniła policja. Część dostrzega rzeczywiste zagrożenie, ale też wspomina nie tak odległe czasy i podobne praktyki…
Formalne wykroczenie to jest, ale "TRAGEDIA" to przesada. Od wieków miliony dzieci tak jeździły - przeżyły i wyrosły na pełnowartościowy ludzi. Dzisiaj z sentymentem wspominają tamte czasy
- komentował jeden z internautów na Twitterze. - Dlaczego zwykłe upomnienie nie wystarczy ? Jak już musicie:-(. Tak się jeździło u Babci na wsi – podał inny z komentatorów. - Jak byłem mały (7-8 lat wtedy miałem) to z wujkiem do młyna takim wozem zaprzęgniętym w 1 konia jechaliśmy do młyna – wspomina inny komentujący.
RadioZET.pl/Lubuska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET