Zmarł pobity mężczyzna. Na jaw wyszła wstrząsająca prawda

2 min. czytania
18.07.2023 12:47
Obserwuj nas na Google

Tragicznym finałem zakończyła się libacja alkoholowa w kontenerze dla osób bezdomnych w Bełchatowie. Dwóch nietrzeźwych mężczyzn pobiło śmiertelnie 46-latka. Oboje zostali aresztowani przez sąd. Zarzut dotyczący utrudniania postępowania usłyszała też 49-letnia kobieta.

Policja
fot. Shutterstock

Policjanci z Bełchatowa rozwikłali sprawę śmierci brutalnie pobitego 46-latka z 3 lipca. Do zdarzenia doszło tuż przed północą w kontenerze dla osób bezdomnych przy ulicy Rodziewicza. – Na miejscu policjanci zastali dwóch mężczyzn w wieku 30 i 41 lat oraz 49-letnią kobietę. Poinformowali oni, że pokrzywdzony z obrażeniami ciała został zabrany przez medyków do szpitala. Twierdzili, że nie znali mężczyzny i że znaleźli go zakrwawionego na ulicy Czaplinieckiej. Mieli udzielić mu pomocy przenosząc do swojego miejsca noclegowego i wzywając karetkę pogotowia – relacjonowała nadkom. Iwona Kaszewska.

Bełchatów. Tragiczny finał libacji w kontenerze dla bezdomnych

Ich wersja okazała się nieprawdziwa. Jak ustalili kryminalni, przebieg wydarzeń był zupełnie inny. Policjanci odnaleźli ślady i dowody świadczące o tym, że do pobicia doszło w baraku w czasie libacji alkoholowej.

Redakcja poleca

– Pokrzywdzony, który z ciężkimi obrażeniami przebywał w szpitalu, jako sprawców pobicia wskazał swoich znajomych, z którymi pomieszkiwał w pomieszczeniu dla osób bezdomnych. Niestety, na skutek obrażeń odniesionych w wyniku pobicia 46-letni bełchatowianin zmarł w szpitalu – dodała nadkom. Kaszewska.

Mężczyźni i kobieta zostali zatrzymani. 30- i 41-latek odpowiedzą za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Grozi im kara do 10 lat więzienia. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec nich areszt tymczasowy. Z kolei zarzut dotyczący przestępstwa polegającego na utrudnianiu postępowania usłyszała 46-latka, za co grozi jej do 5 lat więzienia.

– Dodatkowo kryminalni pracujący nad tą sprawą rozwikłali również wątek włamania do magazynu jednego z miejscowych marketów. Okazało się, że te same osoby są również sprawcami kradzieży z włamaniem, która miała miejsce 18 czerwca, za co również nie unikną odpowiedzialności – podkreśliła policjantka.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET