`

Wyrzucił szczeniaka z balkonu na 4. piętrze. Szokujące słowa oskarżonego

2 min. czytania
03.03.2023 13:56
Obserwuj nas na Google

Prokuratura w Białymstoku skierowała do sądu akt oskarżenia wobec 48-letniego mieszkańca, który znęcał się nad swoim małym psem. Mężczyzna miał wyrzucić z mieszkania na czwartym piętrze bloku szczeniaka, a wcześniej go kopać i przetrzymywać na balkonie. Zwierzę cudem przeżyło upadek.

Białystok. Wyrzucił psa przez okno
fot. screen: Fundacja Zwierzęta Niczyje/Facebook

Do koszmaru doszło w grudniu 2022 roku. Policję zawiadomiły osoby, które przed blokiem znalazły rannego zwierzaka i zaopiekowały się kilkumiesięcznym psem. Wszystko wskazywało na to, że szczeniak został wyrzucony z mieszkania na czwartym piętrze w bloku, przy którym go znaleziono.

Policjanci ustalili, że sprawcą szokującego czynu jest mieszkający w lokalu 48-latek. W czasie zatrzymania był pijany. W rozmowie z nim mundurowi potwierdzili też, że już wcześniej mógł znęcać się nad zwierzęciem. 

Białystok. Wyrzucił psa z czwartego piętra. Szokujące słowa

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że nie chciał psa i nie miał co z nim zrobić, więc wyrzucił go przez balkon. Szczeniak cudem przeżył upadek z dużej wysokości. Obecnie nie jest sparaliżowany. Zaopiekowała się nim Fundacja Zwierzęta Niczyje. Jak powiedziała PAP jej wiceprezes Katarzyna Walijewska, po dojściu do zdrowia zwierzę trafiło do innego domu.

Redakcja poleca

Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem grozi do pięciu lat więzienia. Na wniosek prokuratury oskarżony trafił do aresztu na trzy miesiące. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ. Jej szef Michał Toruński poinformował w piątek PAP, że postępowanie przygotowawcze zostało zakończone, a do sądu trafił akt oskarżenia. 

To niejedyny przypadek skrajnej przemocy wobec psów w Białymstoku. W podobnych sprawach sądy prawomocnie skazywały sprawców znęcania się nad czworonogami. Na osiem miesięcy więzienia skazany został 36-letni mężczyzna, który wyrzucił zwierzę z mieszkania na ósmym piętrze, czego pies nie przeżył. Sąd orzekł też 3-letni zakaz posiadania zwierząt, skazany ma również zapłacić 3 tys. zł nawiązki. W pierwszej instancji wyrok był surowszy (półtora roku więzienia, 10 tys. zł nawiązki i 15-letni zakaz posiadania zwierząt).

Pół roku więzienia i 5 tys. zł nawiązki na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Białymstoku – taki prawomocny wyrok dotyczy natomiast wyrzucenia z balkonu kolejnego psa. Przeżył po upadku, ale miał m.in. objawy wstrząsu urazowego i problemy z koordynacją ruchową.

RadioZET.pl/PAP - Robert Fiłończuk, Sylwia Wieczeryńska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET