`

Bójka turystów na Giewoncie. Ktoś rozpylił gaz pieprzowy, ranną osobę zabrał śmigłowiec

2 min. czytania
16.07.2023 17:55
Obserwuj nas na Google

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego interweniowali na Giewoncie w niedzielę około godz. 13. Otrzymali zgłoszenie z kopuły szczytowej, że ktoś rozpylił tam gaz pieprzowy. Jak podaje Onet.pl, prawdopodobnie doszło do bójki z udziałem turystów. Sprawę zgłoszono policji.

Turyści na Giewoncie - zdj. ilustracyjne
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER, Michal Ostaszewski/Reporter/Turyści na Giewoncie - zdj. ilustracyjne

Ratownik dyżurny TOPR Tomasz Wojciechowski poinformował, że w rejonie szczytu Giewontu turysta został zaatakowany gazem pieprzowym. Na miejsce skierowano śmigłowiec TOPR, który wykorzystywano w tym czasie z powodu innego zdarzenia. Jak podał tvn24.pl, z maszyny w rejonie Wyżniej Kondrackiej Przełęczy desantował się jeden ratownik TOPR, który pomógł osobie poszkodowanej. Ranny mężczyzna został później przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.  

Ratownicy są oburzeni incydentem. - To czyn wołający o pomstę do nieba, szczególnie w górach - powiedział Tomasz Wojciechowski z TOPR w rozmowie z tvn24.pl. - Jeżeli coś takiego dzieje się gdzieś w mieście, sytuacja wygląda inaczej. W górach, gdzie teren jest z natury skomplikowany, osoba potraktowana takim gazem nie jest w stanie zadbać w pełni o swoje bezpieczeństwo. Bardzo łatwo może wtedy dojść do nieszczęścia - ocenił.

Redakcja poleca

Turysta zaatakowany gazem pieprzowym na Giewoncie

Sprawę zgłoszono policji, która przesłuchała poszkodowanego. Funkcjonariusze podejrzewają, że doszło do bójki, ale na razie nie ustalili, co dokładnie wydarzyło się na Giewoncie.

- Mężczyzna ucierpiał po tym, jak inna osoba rozpyliła mu gaz pieprzowy na twarz […] Inne okoliczności zdarzenia także dla nas są jednak zagadką. W szpitalu poszkodowanego próbowali przesłuchać policjanci z zakopiańskiej komendy. Turysta jednak odmówił składania wyjaśnień na temat tego, co zaszło na Giewoncie - powiedział Onetowi rzecznik prasowy małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń.

Onet dowiedział się również, że w rejonie Giewontu są funkcjonariusze Straży Ochrony Tatrzańskiego Parku Narodowego. "Być może im uda się schwytać napastnika" - podał portal.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/tvn24.pl/Onet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET