Tragedia w rodzinie policjantów. "Moja kruszynko, odeszłaś po cichutku"
W poniedziałek zmarła 6-miesięczna Ola Guzy, która od urodzenia cierpiała na złożony niedobór odporności. Para policjantów z Kielc i jednocześnie rodzice dziecka w całym regionie szukali dla niego bliźniaka genetycznego.
Córka pary policjantów z Kielc cierpiała na zespół SCID, czyli ciężki złożony niedobór odporności. "Dziewczynka przez ostatnie miesiące mieszkała w sterylnej sali w szpitalu w Krakowie-Prokocimiu. Jej rodzina pilnie poszukiwała dawcy szpiku, bo tylko ten bezcenny dar mógł uratować życie maleństwa" - napisał serwis Echodnia.eu.
"Moja kruszynko, odeszłaś po cichutku, usnęłaś w naszych ramionach. Z uśmiechem na twarzy walczyłaś dzielnie do samego końca. To nie był jeszcze ten czas, jeszcze tyle mieliśmy przeżyć, jeszcze tyle poznać świata" - napisali na Facebooku rodzice dziecka.
Kielce. Zmarła córka pary policjantów
Poinformowali, że w poniedziałek "Oleńka odeszła do nieba". "Pan powołał Cię do Siebie i od dziś mieszkasz z aniołkami w niebie i patrzysz na nas z góry. Zawsze będziemy Cię kochać, nauczyłaś mnie pokory, wiary i wytrwałości, nie mówię żegnaj, a do zobaczenia moja najdroższa. Dziękujemy Ci za każdy dzień, który był nam dany przeżyć razem" (pisownia oryginalna) - napisali w poście.
Pogrzeb 6-miesięcznej Oli zaplanowano o godz. 13 w parafii św. Jana Chrzciciela w Gnojnie. "Prosimy o modlitwę i uszanowanie, abyśmy mogli spokojnie odbyć żałobę. Dziękujemy za każde dobre słowo i wsparcie" - napisali rodzice dziecka.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET